
Nazwa zobowiązuje. Góra Miłości w Parku Miejskim im. Franciszka Kachla jest uznawana za miejsce całkiem romantyczne. Od kilku lat, w lutym - z okazji Walentynek - pojawiają się tam okolicznościowe ozdoby. Na randki, zakochani przychodzą tam także latem. Bo pokopalniane hałda, sauté czy skąpana w LEDowej czerwieni - zawsze prezentuje się wyśmienicie.
Część odwiedzających Górę Miłości z pewnością zastanawiają się co to za miejsce. Kiedy powstało, skąd się w ogóle wzięło i czemu zawdzięcza swoją romantyczną nazwę?
Początki dzisiejszego Parku Miejskiego im. Franciszka Kachla sięgają roku 1840. To właśnie wtedy, Hubert von Tiele-Winckler podarował na rzecz bytomskiego społeczeństwa 330 mórg lasu dworskiego z aleją drzew i ścieżkami spacerowymi. Chętnie uczęszczane miejsce, jeszcze w XIX wieku powiększono o część terenów dawnej kopalni galmanu Teresa. I właśnie na jednej z największych pokopalnianych hałd powstał urokliwy zakątek nazwany Górą Miłości.
Der Liebeshügel na popularne parkowe wzniesienie zaczęli mówić mieszkańcy. Zgodnie z koncepcją - jeszcze w XIX wieku, pokopalniana hałda została przekształcona w tereny rekreacyjne. Górę Miłości przyozdobiło alpinarium. Na szczycie stanęła altana wypoczynkowa, z wierzchołka wzniesienia, do pobliskiej sadzawki spływała kaskada wodna. Całość utrzymana była w stylu angielskim, zwanym również romantycznym.
A swój XIX-wieczny zamysł kompozycyjny, Góra Miłości odzyskała w 2016 roku. Wszystko dzięki przeprowadzonej przez miejskie spółki rewitalizacji.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Życie Bytomskie (zyciebytomskie.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.