
26.07.2026
Dla jednych nauka zaczyna się od podstawowych zwrotów, inni chcą uporządkować wiedzę zdobytą w pracy, szkole lub podczas codziennych rozmów. W Centrum Integracji Cudzoziemców w Częstochowie trwają kursy języka polskiego dla dorosłych i dzieci. Zajęcia mają pomóc uczestnikom nie tylko w swobodniejszej komunikacji, ale również w znalezieniu pracy, załatwianiu spraw urzędowych i budowaniu relacji z mieszkańcami.
Kursy organizowane są w ramach projektu „Centra Integracji Cudzoziemców w województwie śląskim” , którego liderem jest Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Projekt realizowany jest we współpracy z Caritas Archidiecezji Katowickiej oraz Instytutem Społecznego Rozwoju w Katowicach i współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (FAMI) na lata 2021–2027 . Działania projektowe będą prowadzone do końca czerwca 2029 roku.
Jak podkreśla Katarzyna Kurdyś z częstochowskiego Centrum Integracji Cudzoziemców, nauka języka polskiego jest jedną z najważniejszych form oferowanego wsparcia. – Obecnie prowadzimy zajęcia zarówno stacjonarnie, jak i online. Mamy grupy słowiańskojęzyczne oraz anglojęzyczne. W wakacje rozpoczęliśmy także kurs języka polskiego dla dzieci – mówi.
Od kilkunastu do nawet 20 osób w grupie
W centrum funkcjonuje obecnie około pięciu grup stacjonarnych. Zazwyczaj uczestniczy w nich od 12 do 17 osób, choć zdarzają się grupy liczące nawet 20 kursantów. W zajęciach dla dzieci bierze udział 13 osób, natomiast grupy internetowe skupiają przeważnie od 10 do 15 uczestników.
Kursy dla osób słowiańskojęzycznych obejmują 120 godzin, a dla grup anglojęzycznych – 150 godzin. W zależności od intensywności zajęć nauka może trwać od trzech do sześciu miesięcy. Najbardziej intensywne kursy odbywają się trzy razy w tygodniu po trzy godziny.
Centrum prowadzi zajęcia na poziomach A1 i A2. Osoby z Ukrainy najczęściej znają już podstawowe zwroty i potrafią porozumiewać się po polsku, dlatego część z nich rozpoczyna naukę od poziomu A1, a bardziej zaawansowani kursanci trafiają do grup A2.
Większym wyzwaniem jest nauka dla osób, których język ojczysty nie jest podobny do polskiego. Wśród uczestników znajdują się m.in. obywatele Zimbabwe, Kolumbii i innych odległych krajów.
– Takie osoby powinny właściwie rozpoczynać od poziomu A0. Nie mamy jednak takiej grupy, dlatego formalnie zaczynają od A1, ale lektorzy dostosowują zajęcia i wprowadzają język od zupełnych podstaw – wyjaśnia Katarzyna Kurdyś.
Dzieci uczą się przez zabawę
Osobną ofertę przygotowano dla najmłodszych. Nauka odbywa się poprzez zabawę i różnorodne aktywności, które ułatwiają przyswajanie nowych słów. Dzieci szybciej przełamują również barierę językową i łatwiej nawiązują kontakty.
Katarzyna Kurdyś wspomina zajęcia, w których uczestniczyły dzieci ukraińsko- i anglojęzyczne. Początkowo organizatorzy obawiali się, czy uda się stworzyć zintegrowaną grupę. Okazało się jednak, że najmłodsi znaleźli sposób na porozumienie bez większych problemów.
– Byłam bardzo mile zaskoczona tym, jak łatwo dzieci się adaptują i komunikują. Nie miały żadnego problemu, mimo że posługiwały się różnymi językami – relacjonuje.
Dobra znajomość polskiego ma ułatwić dzieciom nie tylko naukę w szkole, ale również rozmowy z nauczycielami, nawiązywanie znajomości i integrację z polskimi rówieśnikami.
Kurs kończy się egzaminem i certyfikatem
Postępy uczestników są regularnie sprawdzane. Kursanci przystępują do testów początkowych i śródokresowych, a na zakończenie zdają egzamin. Osoby, które ukończą zajęcia, otrzymują certyfikat.
Warunkiem zaliczenia kursu jest co najmniej 80-procentowa frekwencja. Organizatorzy starają się jednak elastycznie reagować na sytuacje osób, które podejmują pracę zmianową lub z innych powodów nie mogą regularnie pojawiać się na zajęciach. W takich przypadkach możliwe jest uzupełnianie materiału poprzez zadania domowe lub zajęcia hybrydowe.
Język potrzebny w pracy i codziennym życiu
Każda osoba chcąca skorzystać ze wsparcia centrum przechodzi proces rejestracji i weryfikacji. Sprawdzana jest m.in. legalność jej pobytu w Polsce. W przypadku wątpliwości centrum współpracuje ze Śląskim Urzędem Wojewódzkim oraz Strażą Graniczną.
– Wszystkie osoby korzystające z naszych działań przebywają w Polsce legalnie. Podczas pierwszej rozmowy sprawdzamy również, dlaczego chcą uczyć się języka, czy planują zostać w Polsce na stałe, czy przyjechały przede wszystkim w celach zawodowych – podkreśla Katarzyna Kurdyś.
Większość uczestników stanowią kobiety z dziećmi. Jak wskazuje przedstawicielka centrum, na częstochowskim rynku pracy nie mają one łatwej sytuacji. Dostępne oferty dotyczą często pracy produkcyjnej w systemie zmianowym, co trudno pogodzić z opieką nad dziećmi.
Znajomość języka zwiększa jednak szanse na znalezienie lepszego zatrudnienia i samodzielne funkcjonowanie. Jest potrzebna podczas wizyt w urzędach, kontaktów z pracodawcą, korzystania z transportu publicznego czy robienia zakupów.
– Jeszcze kilka lat temu w wielu instytucjach dostępni byli tłumacze. Teraz coraz częściej oczekuje się od osób, które mieszkają w Polsce od dłuższego czasu, znajomości języka. To naturalne i potrzebne – zaznacza Katarzyna Kurdyś.
Ponad tysiąc uczestników z wielu krajów
W częstochowskim centrum zarejestrowanych jest obecnie 1140 osób, z czego 993 pochodzi z Ukrainy. Z pomocy korzystają jednak także obywatele m.in. Bangladeszu, Algierii, Argentyny, Egiptu, Filipin, Gruzji, Indonezji, Iranu, Kolumbii, Nepalu, Nigerii, Pakistanu, Peru, RPA i Zimbabwe.
Sami uczestnicy przyznają, że polski nie należy do łatwych języków. Najwięcej trudności sprawiają im wymowa i odmiana słów.
– Mam męża Polaka, dlatego cały czas słyszę ten język. Mimo to wymowa jest dla mnie trudniejsza niż angielska czy hiszpańska, bo w moim języku nie ma tylu różnych dźwięków – mówi jedna z kursantek.
Inna uczestniczka zwraca uwagę na konieczność odmiany wyrazów w zależności od kontekstu. Kursanci podkreślają jednak, że języka potrzebują każdego dnia. Początkowo podczas zakupów korzystali z tłumacza w telefonie, dziś coraz częściej próbują rozmawiać samodzielnie. Jedna z uczestniczek, która mieszka w Częstochowie od ośmiu lat, mówi, że dobrze czuje się w mieście, które jest dla niej „ani za duże, ani za małe – po prostu idealne”.
Kurs językowy jest więc dla uczestników czymś więcej niż nauką gramatyki i nowych słów. To krok w stronę większej samodzielności, pewności siebie i pełniejszego udziału w życiu lokalnej społeczności.
Paula Nogaj
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.