W poniedziałek, 27 lipca, w Hali Sportowej przy ul. Żużlowej odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Spotkanie poświęcono przedstawieniu nowego trenera zespołu oraz omówieniu najważniejszych bieżących spraw dotyczących klubu. Po rozwiązaniu umowy z dotychczasowym szkoleniowcem Mariuzem Staszewskim funkcję pierwszego trenera Biało-Zielonych do końca obecnego sezonu obejmie Patrik Hansen. Jak podkreśla prezes Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, Jakub Michalski, wybór Hansena to decyzja podyktowana także myśleniem o przyszłości klubu: – Generalnie, dżentelmeńsko siedliśmy i w trakcie rozmowy doszliśmy do wniosku, że taka formuła będzie najbardziej bezpieczna i dobra dla obu stron, więc dogadaliśmy się na ten sezon. Natomiast absolutnie podkreślam, że my o Patriku myślimy przyszłościowo i ten okres do końca sezonu ma skutkować tym, żeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, żeby przygotować się w odpowiedni sposób do końcówki tego, co mamy w tym roku, ale tak to, co właśnie najbardziej kluczowe, wyciągnąć odpowiednie od razu wnioski na przyszłość, na kolejny sezon. Czy Patrik Hansen od początku był głównym kandydatem do objęcia stanowiska czy klub rozważał również inne nazwiska? Na to pytanie odpowiada prezes „Lwów”: – Muszę przyznać, że te trafy były w mediach bardzo nietrafione, bo generalnie w zasadzie nie prowadziliśmy więcej rozmów takich konkretnych. Patrik był naszym świeżym pomysłem, Patrik przedstawił świeże rozwiązania i to się okazało, że wszystko się zgrało na koniec, co nam bardzo odpowiada i bardzo się cieszymy, że jest razem z nami. To jest na pewno świeże podejście pod względem motywacji drużyny, analizy przeciwników, przekazywania tych informacji naszym zawodnikom. Mam takie wrażenie, że trochę tej komunikacji czasem było za mało, a Patrik mocno na to stawia, co mi prywatnie w jakiś sposób też odpowiada i uważam, że będzie się to na przyszłość sprawdzało. Więc Patrik będzie na pewno w stałym kontakcie z zawodnikami, będzie na stałe współpracował także z naszymi młodzieżowcami i wierzę, że uda mu się wykrzesać z nich nieco więcej, bo na pewno taki potencjał mają. Biało-Zieloni od początku sezonu nie odnieśli jeszcze ani jednego zwycięstwa. Przed Patrikiem Hansenem stoi więc niezwykle trudne zadanie, a jego debiut w roli szkoleniowca Włókniarza nie będzie należał do łatwych. O swoim podejściu do pracy z zespołem mówi sam Patrik Hansen: – Jest to na pewno wyzwanie, bardzo ciekawe wyzwanie. Byłoby chyba za łatwo wejść w drużynę, która wszystko wygrywa. To wtedy moja robota by była mało istotna. Ale teraz to można powiedzieć, że mam możliwość porozmawiać z tymi zawodnikami. Oczywiście też muszę to wszystko dobrze analizować. Też te poprzednie mecze, będzie teraz dużo pracy, będę w nocy siedział i oglądał spotkania. Mam też swoje inne obowiązki. Urodziło mi się dziecko, ale stwierdziłem, że teraz jest dobry czas. Jestem jeszcze w miarę młody. Niedawno sam, jeździłem na tych motorach, więc jestem w miarę na bieżąco. Znam tych chłopaków i większość z nich to są w moim wieku. Prezes Jakub Michalski podkreśla, że obecnie priorytetami klubu są stabilność oraz transparentność w podejmowanych działaniach: – Na początku sezonu radykalnie i wielokrotnie powtarzaliśmy, że chcemy od razu wrócić. Natomiast dzisiaj podejście do tego mamy takie, że chcemy wrócić jak najszybciej, natomiast w racjonalny sposób. Bo mam wrażenie, że giełda transferowa, która przynajmniej teraz panuje, obecny rynek transferowy, oczekiwania niektórych żużlowców są astronomiczne i przesadne, zwłaszcza pod kątem Metalkas 2. Ekstraligi. Więc my stawiamy przede wszystkim na mądre, rozsądne myślenie o przyszłości tego klubu, po to, żeby w perspektywie kolejnego sezonu, czy kolejnych sezonów nie mówić o żadnych problemach finansowych. Stabilność i transparentność przede wszystkim. Aby utrzymać się w PGE Ekstralidze, Włókniarz musi wygrać półfinałowy dwumecz fazy play-down. W przypadku porażki częstochowianie wciąż będą mieli szansę na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, jednak będzie to wymagało zwycięstwa w dwóch kolejnych dwumeczach – najpierw o siódme miejsce w lidze, a następnie w barażu z wicemistrzem Metalkas 2. Ekstraligi. ???????????????
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.