1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Skarbówka poluje na gastronomię? Świnoujski biznes ma dość, Artur Łącki ostro uderza w Ministra Finansów!

    Skarbówka poluje na gastronomię? Świnoujski biznes ma dość, Artur Łącki ostro uderza w Ministra Finansów!

    RAK0RAK0przeszczepów
    2390 odsłon
    Skarbówka poluje na gastronomię? Świnoujski biznes ma dość, Artur Łącki ostro uderza w Ministra Finansów!

    Po ostatnich doniesieniach o bezwzględnej nagonce skarbowej na gastronomię w Szczecinie, do naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. Kontaktowali się z nami głęboko poruszeni i zdenerwowani właściciele oraz pracownicy lokalnych lokali ze Świnoujścia. W naszym mieście gastronomia to w ogromnej mierze biznesy rodzinne, budowane latami z ciężkich oszczędności. Dziś ten mały, lokalny biznes jest osaczony biurokracją i obowiązkami na równi z wielkimi korporacjami. W szczycie sezonu dramatycznie brakuje rąk do pracy, a właściciele łatają każdy wolny wakat, często sami stając za ladą czy na zmywaku. W takich realiach głośny skandal podatkowy w regionie przelał czarę goryczy, a w obronie mikroprzedsiębiorców ostro wystąpił poseł Artur Łącki. Jeden z liderów Koalicji Obywatelskiej na Pomorzu Zachodnim skierował do Ministra Finansów bezkompromisowe pismo, w którym punktuje metody skarbówki i przypomina o przedwyborczych obietnicach.

    500 złotych mandatu za butelkę wody

    Do zdarzenia, które zbulwersowało całe województwo zachodniopomorskie, doszło w nowo otwartym lokalu „Ciasto i Farsz”. W upalny dzień kontrolerzy Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) postanowili sprawdzić czujność personelu. Wykorzystując chwilowe zamieszanie, upał oraz zwykłą ludzką życzliwość, kupili butelkę wody w momencie, gdy system kasowy był dopiero uruchamiany.
    Gdy tylko pracownica podała napój przed ostatecznym zalogowaniem do kasy, urzędnicy natychmiast wyciągnęli bloczki i wystawili *mandat w wysokości 500 złotych.

    Dla przedsiębiorców ze Świnoujścia, gdzie w szczycie sezonu ruch na stoiskach, promenadzie i w ogródkach gastronomicznych bywa gigantyczny, to jasny sygnał ostrzegawczy. W kuluarach przy promenadzie i nad Kanałem Piastowskim krąży dziś jedno fundamentalne pytanie: czy to jeszcze legalna weryfikacja przepisów, czy już bezduszna, urzędnicza pułapka na uczciwych ludzi?

    Łącki punktuje absurdy kontroli: „To karykatura walki z szarą strefą!”

    Poseł Artur Łącki w swoim oficjalnym oświadczeniu do szefa resortu finansów nie krył oburzenia. Choć zaznaczył, że w pełni szanuje trudną i odpowiedzialną służbę kontrolerów, która ma na celu ściganie prawdziwych przestępców podatkowych i ochronę budżetu, to w tym przypadku granica przyzwoitości została rażąco przekroczona.
    Lider zachodniopomorskiej KO bezlitośnie punktuje największe absurdy tej sytuacji:

    Marnowanie potencjału służb

    Zamiast ścigać globalne korporacje wyprowadzające z kraju miliardy, KAS marnuje energię na nękanie mikroprzedsiębiorców za techniczne potknięcia.

    Absurd logistyczny: W dobie restrykcyjnego systemu kaucyjnego każda plastikowa butelka podlega ścisłemu obiegowi i ewidencji. Teza, że personel chciał „ukryć” przed państwem obrót na kwotę kilku złotych, jest po prostu niedorzeczna – w normalnych warunkach woda zostałaby nabita zaraz po technicznym uruchomieniu systemu.

    Uderzenie wizerunkowe: Robienie zorganizowanych prowokacji na pojedynczych produktach niszczy zaufanie obywatela do własnego państwa.
    - Chcę to wyrazić jasno: szanuję ciężką i odpowiedzialną pracę kontrolerów skarbowych. [...] Ale robienie prowokacji na butelkę wody to nie jest walka z szarą strefą – to jej karykatura!” – grzmi poseł Artur Łącki w piśmie do Ministra Finansów.

    Co z obietnicami dla biznesu? Świnoujście czeka na ruch ministerstwa
    Co niezwykle istotne, zachodniopomorski parlamentarzysta wprost przypomniał ministrowi zapisy z programu wyborczego własnego ugrupowania. W słynnych „100 konkretach” Koalicji Obywatelskiej czarno na białym deklarowano przecież koniec z traktowaniem mikroprzedsiębiorców jak potencjalnych przestępców. Tymczasem rzeczywistość w naszym regionie zaczyna przypominać opresyjną mentalność rodem z PRL-u.

    Artur Łącki domaga się od szefa resortu natychmiastowych zmian i wydania nowych, jasnych wytycznych dla KAS. W przypadkach oczywistych pomyłek technicznych, pośpiechu czy drobnych ludzkich potknięć urzędnicy powinni stosować pouczenia, a nie nakładać dotkliwe kary finansowe na ludzi, którzy swoją ciężką pracą budują budżet państwa i napędzają turystyczne Świnoujście.

    Czy ta stanowcza interwencja poselska ostudzi zapał zachodniopomorskiej skarbówki i pozwoli naszym restauratorom spokojnie dokończyć ten i tak niezwykle trudny sezon? Oczekujemy od Ministerstwa Finansów konkretnych decyzji.

    komentarzy: 31, skomentuj, drukuj, udostępnij


    Źródło: iSwinoujscie.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.