1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Bartłomiej Kubkowski przeszedł do historii. Przepłynął wpław Bałtyk!

    Bartłomiej Kubkowski przeszedł do historii. Przepłynął wpław Bałtyk!

    0przeszczepów
    2358odsłon
    Bartłomiej Kubkowski przeszedł do historii. Przepłynął wpław Bałtyk!

    To opowieść o potężnej determinacji. Bartłomiej Kubkowski, specjalista od długich dystansów, dopiął swego i za piątym podejściem przepłynął Bałtyk. Zajęło mu to 55 godzin nadludzkiego wysiłku, a swój sukces zadedykował chorym dzieciom.

    Bartłomiej Kubkowski osiągnął cel na plaży w Dziwnowie

    Niedzielny wieczór w Dziwnowie przyniósł historyczny finał. Tuż przed godziną 20:00, po 55 godzinach morderczego wysiłku, na brzeg wyszedł Bartłomiej Kubkowski. Pływak wyruszył ze szwedzkiego wybrzeża w piątek, realizując wreszcie swój plan pokonania Bałtyku wpław. Na miejscu powitał go tłum kibiców. Zgodnie z zasadami wyzwania, sportowiec musiał samodzielnie opuścić wodę, by jego wynik został oficjalnie uznany. Gdy padło pytanie o jego samopoczucie tuż po tym niesamowitym wyczynie, przyznał jedynie, że jest tak wyczerpany, że sam do końca nie wie, co czuje.

    Brak snu i walka z halucynacjami podczas wyzwania

    Pokonanie dystansu ponad 160 kilometrów na otwartym morzu to gigantyczne obciążenie nie tylko dla ciała, ale i dla psychiki. Bartłomiej Kubkowski płynął nieustannie, bez snu i ani razu nie dotknął łodzi, która go asekurowała przez ponad dwie doby. Członkowie jego ekipy przyznają, że takie przedsięwzięcie to pasmo poważnych kryzysów.

    - Przez ten czas nie dotknął ani razu łodzi, nie odpoczywał, nie spał, płynął ruch za ruchem cały dzień

    - relacjonował Marcin Cieślak z Purely Athletic. Największym problemem w trakcie takiej trasy jest skrajne niewyspanie.

    - W takim wyzwaniu kryzysy są nieuniknione. Szczególnie te związane z brakiem snu. Druga nieprzespana noc, w głowie kumulują się toksyny, często występują halucynacje i to właśnie one były powodem tego, że Bartek czasami tracił świadomość i kontakt z rzeczywistością. Natomiast ekipa tak profesjonalnie podeszła do całego wyzwania pod kątem diety, wcześniejszego przygotowania, treningu, że zostało to ograniczone do minimum

    - tłumaczy Cieślak.

    Bartłomiej Kubkowski dopiął swego za piątym razem

    Zmagania Kubkowskiego z Bałtykiem trwały od 2022 roku. Każde kolejne podejście dawało mu nowe doświadczenie i przybliżało do końcowego triumfu. Bardzo blisko był już podczas jednej z wcześniejszych prób, gdy po 53 godzinach w wodzie i przepłynięciu 159 kilometrów stracił świadomość. Musiał wtedy przerwać wyścig zaledwie 11 kilometrów od wybrzeża Polski. Tym razem scenariusz okazał się pomyślny.

    Polecany artykuł:

    - Przed startem Bartek był wyjątkowo skupiony w porównaniu do wcześniejszych prób. To było też widać jak płynął. Było widać pewność, spokój, profesjonalizm, doświadczenie. To była piąta próba, a on za każdym razem uczył się czegoś nowego. W tej próbie całe doświadczenie zebrał w jedną pulę skupienia i wykorzystał ją skutecznie

    - ocenił przedstawiciel Purely Athletic.

    Tytaniczna praca i szlachetny cel Bartłomieja Kubkowskiego

    To osiągnięcie wymagało miesięcy morderczych treningów. Bartłomiej Kubkowski, który jest już posiadaczem rekordu świata w pływaniu na dystansie 24 godzin, podporządkował swój cały kalendarz temu jednemu celowi.

    - Bartek zdecydował się płynąć na początku roku i od tamtego czasu zaangażował się w brutalne treningi, które trwały czasami przez półtora dnia. Zarywał noce, pływał po nocach, chodził na basen na kilkadziesiąt kilometrów. A to tylko część tych przygotowań, bo były też treningi na lądzie, mentalne itp. Ogrom przygotowań, by być tutaj dzisiaj

    - dodaje Marcin Cieślak. Od samego początku pływak zaznaczał, że podejmuje ten ogromny wysiłek dla podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Z myślą o nich uruchomiono zbiórkę funduszy trwającą przez całą trasę.

    Karolina Szczepaniak również rzuciła wyzwanie Bałtykowi

    Co ciekawe, w zbliżonym terminie ze Szwecji do polskiego wybrzeża wyruszyła Karolina Szczepaniak. Polska pływaczka, znana ze startów na igrzyskach w Pekinie i Londynie, podjęła swoją drugą próbę przepłynięcia Morza Bałtyckiego. Jej metą ma być plaża w Pobierowie. Podobnie jak Kubkowski, płynie z konkretną intencją - zbiera pieniądze na rehabilitację 14-letniego Piotra Małolepszego.


    Źródło: Szczecin Super Express (szczecin.se.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA