
Tym razem jednak nie wyszło.
Do włamania i kradzieży doszło w Mosinie. - Na początku czerwca dwie osoby włamały się do jednego z domów, gdzie znajdowało się wiele cennych przedmiotów pozostawionych przez zmarłego członka rodziny. Złodzieje ukradli sporą część bezcennych pamiątek rodzinnych oraz kosztowności, takich jak biżuteria, klasery z monetami czy obrazy. Włamywaczom było jednak mało, w domu znajdowała się jeszcze spora część wartościowych przedmiotów, w związku z czym postanowili włamać się tam po raz drugi. Tym razem jednak ich próba spełzła na niczym, nie udało im się dostać do środka ponownie - wyjaśnia sierżant Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
Właściciele zgłosili sprawę policji, a straty oszacowano na prawie 24 tysiące złotych. Mundurowi zajęli się tematem i ustalili tożsamość mężczyzn podejrzewanych o dokonanie kradzieży z włamaniem. - Jednego z nich nie trzeba było długo szukać. 55-latek, jeden z dwóch podejrzanych, kilka dni po kradzieży w Mosinie został zatrzymany do kontroli przez policjantów, gdy kierował samochodem. Jego podróż w tym momencie się skończyła. Mężczyzna prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu, nie posiadał wymaganych uprawnień do jego kierowania, a także był poszukiwany w celu odbycia kary 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności - dodaje.
Drugi z mężczyzn, 32-latek, został zatrzymany 17 czerwca. On także był poszukiwany w celu odbycia kary 3 lat i 8 miesięcy więzienia. Odnaleziono przedmioty, które ukradli z domu w Mosinie. Szybko okazało się, że nie było to ich jedyne włamanie.
Dodano: 04 sierpnia 2026 r. godz. 13:10
Źródło: epoznan.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.