Szanujemy Twoją prywatność!
Jako Administratorzy danych osobowych - Polska Press, Pro Media - dbając o Twoją prywatność, prosimy Cię o wyrażenie dobrowolnej zgody na przetwarzanie przez nas oraz naszych partnerów biznesowych Twoich danych osobowych. Jeśli nie chcesz wyrazić zgody na przetwarzanie lub chcesz ograniczyć jej zakres kliknij w "Dowiedz się więcej". Swoje preferencje możesz zmienić w dowolnej chwili w panelu dostępnym na naszej stronie Polityki Prywatności. Zakres wyrażonej zgody może wpływać na dostępność świadczonych przez nas usług.
Dane przetwarzamy m.in. w celu wyboru podstawowych reklam, tworzenia profilu i wyboru spersonalizowanych treści oraz reklam, pomiaru ich wydajności, na podstawie zgody w celach marketingowych, w tym profilowania, w celach analitycznych oraz na podstawie naszego uzasadnionego interesu jako Administratora. Przysługuje Ci m.in. prawo do dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo wycofania zgody na przetwarzanie.
Za Twoją zgodą, my i nasi partnerzy (1095) używamy plików cookie lub podobnych technologii do przechowywania i przetwarzania danych osobowych oraz uzyskiwania dostępu do tych danych, takich jak informacje o Twojej wizycie na tej stronie internetowej, adresy IP i identyfikatory plików cookie. Niektórzy partnerzy nie proszą o zgodę na przetwarzanie Twoich danych, powołując się na swój uzasadniony interes związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Możesz wycofać swoją zgodę lub sprzeciwić się przetwarzaniu danych, powołując się na prawnie uzasadniony interes w dowolnym momencie, klikając „Dowiedz się więcej" lub przechodząc do sekcji naszej polityki prywatności na tej stronie internetowej.
Wraz z naszymi partnerami przetwarzamy Twoje następujące dane:Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji, Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, Spersonalizowane reklamy i treści, pomiar reklam i treści, badanie odbiorców i ulepszanie usług, Użycie dokładnych danych geolokalizacyjnych
Ustawienia zaawansowaneAkceptuję i przechodzę do serwisu
Przejdź do treści
Wiadomości
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Kontakt z nami
Podcasty
Edukacja
Dom
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Nasza Historia
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta Online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
reklamaPrzejdź do strony
Zobaczcie zdjęcia i poznajcie mroczą historię zakładów w Luboniu.
fot. Adam Jastrzębowski
Zobacz galerię\ (22 zdjęcia)\
Na terenie tej fabryki pod Poznaniem zginęło 17 osób, a 10 zostało rannych. Z Zakładami Przemysłu Ziemniaczanego w Luboniu wiąże się tragiczna historia. Kiedyś prężnie działała tam największa w Europie fabryka, dziś z budynku niewiele zostało, jest ruiną, a tuż obok powstaje nowoczesne osiedle deweloperskie. Zobaczcie zdjęcia i poznajcie mroczą historię zakładów w Luboniu.
Spis treści
Zakłady ziemniaczane w Luboniu: historia
Budowa Fabryki Przetworów Ziemniaczanych w podpoznańskim Luboniu rozpoczęła się w 1904 roku.
Za sprawą Komisji Kolonizacyjnej niemieckie spółki wykupiły od polskich rolników tereny, na których powstały dwa oddzielne zakłady: wspomniana Fabryka Przetworów Ziemniaczanych i lubońska Fabryka Drożdży. Dla sprowadzonej z Niemiec kadry wykwalifikowanych pracowników wybudowano osiedla pracownicze, natomiast miejscowa ludność była zatrudniona jako pracownicy niewykwalifikowani.
Po zakończeniu I wojny światowej lubońskie fabryki przejął skarb państwa, W latach 20. ubiegłego wieku powstał zakład o nazwie Fabryka Przetworów Ziemniaczanych Tow. Akc. w Luboniu. Nastąpiła rozbudowa zakładów, a dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa sprawił, że w tym czasie stało się ono największe w Europie.
Po wybuchu II wojny światowej zakłady przejął niemiecki okupant. Wydajność produkcji była niska, spowodowane było to aktami sabotażu i konspiracyjną działalnością załogi, które skutecznie osłabiały funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
Po wyzwoleniu pracownicy obu fabryk uruchomili produkcję. Już w 1947 roku rozpoczęto nowe inwestycje, a następnie w 1949 roku fabryka drożdży została połączona z zakładami ziemniaczanymi, tworząc Lubońskie Zakłady Przemysłu Spożywczego.
Od 1992 roku przedsiębiorstwo zostało Spółką Akcyjną. Systematyczna restrukturyzacja firmy, wysokie kwalifikacje kadry oraz system informatyczny wspomagający zarządzanie sprawił, że WPPZ spełniło wymagania rynku krajowego i unijnego.
Schyłek przemysłowej potęgi w Luboniu - 2005 rok
W 2005 roku firma uruchomiła nowy Oddział Preparatów Spożywczych i Krochmalnię w Zakładzie Produkcyjnym w Stawie. W wyniku restrukturyzacji firmy wszystkie linie produkcyjne zostały przeniesione z Lubonia do Zakładu w Stawie. Wyjątkiem były wcześniej zlikwidowane następujące działy produkcyjne, które w warunkach współczesnych nie spełniały podstawowych wymogów:
Dalsza część materiału pod wideo
5
Syropiarnia;
Drożdżownia;
Słodownia;
Klejarnia.
Katastrofa w Zakładach Przemysłu Ziemniaczanego
22 lutego 1972 roku w Zakładach Przemysłu Ziemniaczanego w Luboniu doszło do ogromnej tragedii. Wybuchł pył powstający przy produkcji mączki ziemniaczanej. W wyniku tej katastrofy śmierć poniosło 17 osób, a 10 zostało rannych. Zniszczeniu uległy także budynki.
22 lutego 1972 roku w Zakładach Przemysłu Ziemniaczanego w Luboniu doszło do ogromnej tragedii. Wybuchł pył powstający przy produkcji mączki ziemniaczanej. W wyniku tej katastrofy śmierć poniosło 17 osób, a 10 zostało rannych. Wieści Lubońskie: Zniszczenia po katastrofie w lubońskiej fabryce. 1972 rok
Jak w szczegółach wyglądała ta tragedia?
Jest kilka minut po godzinie 23. 22 lutego 1972 roku. Zakłady Przemysłu Ziemniaczanego działają pełną parą. Hale opuściła już druga zmiana, w pełnym składzie pracują ich nocni zmiennicy.
Pod budynek dekstryniarni wtacza się zakładowa lokomotywa z dwoma wagonami mąki ziemniaczanej. Maszynista wyłącza silnik. Po chwili całym miastem wstrząsa wybuch. - Ze stołu posypały się niesprzątnięte szklanki, z sufitu spadały płaty tynku - wspomina tuż po tragedii Bernard Stachowiak, który mieszka kilkaset metrów od zakładu.
Rozerwany wagon przelatuje 80 metrów nad drogą, linią kolejową i wbija się w dach budynku administracji. W wielu kamienicach wypadają szyby. Jako pierwsi w miejscu wybuchu pojawiają się strażacy z jednostki zakładowej, potem jeszcze 16 innych sekcji zawodowych i ochotniczych z Poznania i rejonu.
Całkowicie zniszczony jest budynek dekstryniarni, w którym doszło do eksplozji. Pod jego gruzami znajduje się kilkanaście osób. Akcja ratunkowa nie jest łatwa - wokół miejsca katastrofy panują ciemności. Strażacy i żołnierze oświetlają teren reflektorami lotniczymi.
Nie wszystkich udało się od razu odszukać. Splątane instalacje, rumowisko i płomienie odcinające z początku drogę ratownikom, opóźniały akcję. Dwie pracownice z poparzeniami wydobyto dopiero w dwie godziny po wybuchu. Rannych i poparzonych - 21 karetek ze Stacji Wojewódzkiej odwiozło do szpitali. (...) Gdy zaczynało brakować w szpitalach spirytusu dla ratowania poparzonych, dowoziły go na sygnale samochody pogotowia.
- donosił "Głos Wielkopolski".
Zakłady ziemniaczane w Luboniu: Współczesność
Obecnie po dawnej potędze lubońskiej fabryki nie ma śladu. Na terenie zakładów przy ulicy Armii Poznań w Luboniu powstaje nowoczesne osiedle, a tuż obok dogorywają i popadają w ruinę dawne budynki fabryki.
Zobaczcie zdjęcia, by przekonać się jak dziś wygląda to miejsce
Zobacz galerię(22 zdjęcia)
W Wielkopolsce nie brakuje pięknych pałaców i tajemniczych dworów. W jakim są stanie i jak wyglądają w środku? Wybierz się z nami na małą wirtualną wycieczkę do kilku z nich. Zobacz też:
Obserwuj nas także na Google News
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]
Prawa autorskie
Źródło: Głos Wielkopolski
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.