
W Krotoszynie 4 sierpnia 2026 roku wybuchł pożar, w którym zginęła jedna osoba. Akcja ratownicza z udziałem wielu jednostek straży trwała blisko dwie godziny.
Walka z ogniem i wsparcie z okolicy
Służby ratunkowe zostały powiadomione o zdarzeniu o godzinie 10:37. Na miejsce skierowano trzy zastępy z krotoszyńskiej JRG. W gaszeniu ognia pomagały również ochotnicze straże pożarne z Koźmina Wielkopolskiego oraz Czarnego Sadu. Nad terenem działań krążył dron wysłany przez Grupę Operacyjną.
Po przyjeździe na miejsce strażacy dostrzegli dym wydobywający się z okna na parterze. Zanim dotarli profesjonalne ekipy, osoby postronne próbowały gasić płomienie, korzystając z węża ogrodowego. Ratownicy zabezpieczyli teren i stłumili pożar w jednym z pokoi, używając jednego prądu wody.
Tragiczne znalezisko wewnątrz obiektu
Do wnętrza budynku weszli strażacy, którzy korzystali z aparatów oddechowych. Podczas przeszukiwania pomieszczeń odnaleźli ciało człowieka. Ze względu na obrażenia oraz stan zwłok, nie próbowano udzielać poszkodowanemu pomocy medycznej.
Po całkowitym ugaszeniu ognia przeprowadzono weryfikację stanu obiektu oraz jego przewietrzenie, aby usunąć zagrożenia. Cała operacja służb trwała 1 godzinę i 43 minuty.
Ustalenia śledczych
Obecnie trwa proces wyjaśniania przyczyn wybuchu pożaru. Dochodzenie prowadzi policja pod nadzorem prokuratora.
Źródło: tenpoznan.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.