
Skrzyżowanie al. Reymonta z ulicami Kołłątaja i Wierzbiczany od lat budzi obawy kierowców i pieszych. Radny Miasta Gniezna, Arkadiusz Masłowski, zwraca uwagę na problem i proponuje konkretne rozwiązanie – rondo typu „pinezkowego”, które w wielu polskich miastach powstaje w ciągu kilku dni i kosztuje
Skrzyżowanie al. Reymonta z ulicami Kołłątaja i Wierzbiczany od lat budzi obawy kierowców i pieszych. Radny Miasta Gniezna, Arkadiusz Masłowski, zwraca uwagę na problem i proponuje konkretne rozwiązanie – rondo typu „pinezkowego”, które w wielu polskich miastach powstaje w ciągu kilku dni i kosztuje ułamek tradycyjnej inwestycji. Radny opublikował wizualizację nowej organizacji ruchu w tym newralgicznym miejscu i zachęca mieszkańców do dyskusji.
Skrzyżowanie al. Reymonta, ulic Kołłątaja i Wierzbiczany jest wskazywane przez mieszkańców Gniezna od lat jako miejsce, które wymaga pilnej poprawy bezpieczeństwa. To jeden z bardziej ruchliwych punktów w mieście, gdzie dochodzi do utrudnień, a kierowcy mają problem z płynnym włączeniem się do ruchu.
Radny Arkadiusz Masłowski zwraca uwagę, że w Gnieźnie na budowę ronda często czeka się nie kilka miesięcy, lecz całe lata, a czasem nawet dziesiątki lat. Tymczasem w wielu miejscowościach w Polsce stosuje się szybkie i relatywnie tanie rozwiązania tymczasowe, które sprawdzają się w praktyce.
Rondo pinezkowe (nazywane również naleśnikowym) to rozwiązanie, które nie wymaga gruntownej przebudowy skrzyżowania. Jak wyjaśnia radny, składa się z okrągłej nakładki wraz z odpowiednim oznakowaniem pionowym i poziomym, które wymusza ruch okrężny. Nie ma potrzeby przebudowy jezdni ani kosztownych prac ziemnych – wystarczy odpowiednie oznakowanie i montaż prefabrykowanych elementów.
Koszt takiej inwestycji w Toruniu wyniósł zaledwie 32 349 zł (wraz z projektem i wykonaniem). Na skrzyżowaniu ulic Rydygiera i Wschodniej rondo pinezkowe wymusza zmniejszenie prędkości, a dodatkowo w ramach prac położono nową warstwę ścieralną i odświeżono oznakowanie poziome. W Rabce-Zdroju powstało w 2025 roku jako tymczasowe rozwiązanie podczas remontu dróg – kierowcy poruszają się po nim zgodnie z zasadami ruchu okrężnego .
We Włocławku, po miesiącu testów i konsultacji społecznych, 64% mieszkańców opowiedziało się za budową ronda pinezkowego w miejscu dotychczasowej sygnalizacji świetlnej. W Zakopanem rondo pinezkowe powstało na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej, Sienkiewicza, Witkiewicza i Chałubińskiego, które „przysparzało kierowcom wiele problemów” – teraz ruch odbywa się płynniej, a kierowcy włączają się do ruchu bez nadmiernych trudności.
Radny Arkadiusz Masłowski zachęca mieszkańców do wyrażenia swojej opinii na temat proponowanego rozwiązania. Publikuje wizualizację pokazującą, jak mogłoby wyglądać rondo pinezkowe na skrzyżowaniu al. Reymonta, Kołłątaja i Wierzbiczan. Jego zdaniem podobnych lokalizacji, w których takie rozwiązanie sprawdziłoby się równie dobrze, znalazłoby się w Gnieźnie jeszcze kilka.
Tymczasem w wielu miejscowościach w Polsce powstają szybkie i stosunkowo tanie ronda typu „pinezkowego”, których wykonanie zajmuje zaledwie kilka dni – podkreśla radny.
Pod postem radnego Masłowskiego mieszkańcy mogą zagłosować, czy popierają propozycję budowy ronda pinezkowego, czy uważają, że potrzebne są inne rozwiązania. Radny zaprasza do dyskusji o problematycznych skrzyżowaniach w Gnieźnie – być może takich lokalizacji, które wymagają poprawy bezpieczeństwa, jest znacznie więcej.
Źródło: Moje Gniezno
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.