W powiecie ostrzeszowskim doszło do pożarów, które objęły ścierniska, zboże na pniu oraz baloty. Zdarzenia te wskazują na problemy z pożarami rolnymi w regionie.
101,7 FM
89,7 FM
Słuchaj nas online
Fakty
Aż trzykrotnie strażacy z powiatu ostrzeszowskiego wyjeżdżali w środę (29 lipca) do pożarów związanych z trwającymi pracami żniwnymi. Co prawda w każdym przypadku sytuację udało się szybko opanować, ale to kolejne dowody na to jak duże ryzyko niosą z sobą wysokie temperatury i panująca susza. Celem dwóch wyjazdów były Kraszewice. Około południa paliło się tam ściernisko o powierzchni 1 ha oraz znajdujące się na nim baloty słomy. Kilka godzin później natomiast strażacy walczyli z pożarem ścierniska i zboża na pniu na powierzchni 3 ha. - Dzięki sprawnemu działaniu sił i środków na miejscu zdarzenia udało się opanować pożar i zapobiec jego dalszemu rozwojowi. - mówi sekcyjna Noemi Biel, oficer prasowa Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie. Niebezpiecznie było także w miejscowości Godziętowy, gdzie w ogniu stanęły płody rolne na powierzchni około 70 arów. Podczas akcji gaśniczej strażacy wspierani byli tam przez samolot gaśniczy Dromader z Nadleśnictwa Przedborów. - Apelujemy do wszystkich osób wykonujących prace polowe o zachowanie szczególnej ostrożności – podkreśla N. Biel. - Wysokie temperatury, niska wilgotność oraz łatwopalna roślinność sprawiają, że nawet niewielka iskra może doprowadzić do powstania pożaru o dużych rozmiarach. Przed rozpoczęciem pracy warto sprawdzić stan techniczny maszyn rolniczych, usuwać z nich nagromadzone zanieczyszczenia oraz wyposażyć je w sprawne gaśnice. Pamiętajmy, że odpowiedzialne zachowanie i szybkie zgłoszenie zagrożenia pod numer alarmowy Numer 112 może zapobiec poważnym stratom i zwiększyć bezpieczeństwo podczas trwających żniw. Warto wziąć sobie te słowa do serca. Według prognoz pogody przed nami kolejny okres pod znakiem skrajnie wysokich temperatur, a co za tym idzie zwiększonego ryzyka pożarowego. Fot. KP PSP Ostrzeszów
Źródło: Radio SUD
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.