Artykuł omawia kontrowersje wokół "szybkiej kolejki dla VIP-ów" w instytucji POSUM, co wywołało oburzenie społeczne. Krytycy zarzucają, że elita po raz kolejny odbiera mieszkańcom ich prawa, tworząc system faworyzujący wybranych kosztem zwykłych obywateli.
Małgorzata Rakowska, rejestratorka POSUM, która twierdzi, że ma dowody na istnienie szybkiej kolejki dla poznańskich VIP-ów w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu złoży doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa i o nadużyciu władzy przez funkcjonariuszy publicznych.
Rakowska spotkała się z dziennikarzami po porannej konferencji zastępczyni prezydenta Poznania Magdaleny Pietrusik-Adamskiej, podczas której wiceprezydentka stwierdziła, że:
- Na dzisiaj wiemy, że w przypadku kilku osób doszło do udostępnienia ich danych osobowych, takich jak imię i nazwisko, adres, numer telefonu i numer PESEL. Niestety jedna sytuacja dotyczyła dziecka.
Afera w POSUM. "Za wyciekiem stoi osoba związana z Rozbratem"
Za wyciekiem danych z Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych (POSUM) stoi osoba związana z Rozbratem - poinformowała podczas piątkowej konferencji prasowej wiceprezydent Poznania, Mag...
- Chcę zaznaczyć, że nie pokazywałam nikomu żadnych dokumentów z wrażliwymi danymi , bo wiem, jakie są prawa. Wiem, że nie mogę tego robić. Jedyne dokumenty, które posiadam, zostaną przekazane prokuraturze przez mojego przedstawiciela prawnego, czyli tak jak powinno to być zrobione według prawa. Nikomu nie pokazywałam żadnych danych wrażliwych.
Pietrusik-Adamska zarzuciła jej podczas konferencji, że 29 czerwca (w szczególności) zmanipulowała dane w systemie POSUM dopisując m.in. VIP przy nazwiskach kilku pacjentów powiązanych z urzędem i spółkami miejskimi, a następnie dokonała zrzutu ekranu i przesłała tak spreparowane dane redakcji Kanału Zero.
Rejestratorka (POSUM twierdzi, że została zwolniona, Rakowska - że zwolnienia jeszcze nie otrzymała) podkreśla, że dopiski w systemie istniały co najmniej od kilku miesięcy (sama pracowała w POSUM od lipca 2025 r.), a sama dokonała jednego dopisu na wyraźne polecenie przełożonej .
- Posiadam niezbite dowody na to, że takie sytuacje miały miejsce i przyspieszona ścieżka dla osób pełniących tutaj ważne funkcje w mieście istnieje.
- To są dowody z datą skierowania, jest data odbycia wizyty. Widać, że ten czas pomiędzy jest zdecydowanie za krótki i każdy, kto zna realia publicznej służby zdrowia wie, że to jest nie na miejscu. Nigdzie się nie spotkałam z takim traktowaniem i się nie godzę na to, żeby każdy inny mieszkaniec, każdy z nas, musiał czekać w kolejce. A osoby ze znacznie większym zapleczem finansowym po prostu zabierają te miejsca, nadużywają kolejny raz swojej władzy. Po prostu elita kolejny raz zabiera mieszkańcom po prostu ich prawa.
- Wszystko to zostanie przekazane do prokuratury.
Afera w POSUM. "Była szybka ścieżka dla VIP-ów" - twierdzi sygnalistka
- W okresie wykonywania obowiązków wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, w których osoba pełniąca funkcję kierowniczą wydawała polecenia mi i innym pracownicom rejestracji zapisywania na wizyty lekar...
Jak mówi Rakowska w ciągu swojej pracy zidentyfikowała 5 osób, wśród których są członkowie zarządu PIM-u, Aquanetu i Term Maltańskich oraz bliski członek rodziny jednego z zastępców prezydenta Poznania.
Jak często dochodziło to "szybkiej kolejki dla VIP-ów"?
- Ja sama świadkiem byłam kilka razy - mówi rejestratorka.
- To miało miejsce już od kilku miesięcy, ale dopiero teraz postanowiłam to ujawnić. Muszę przyznać, że również się bałam. Tak jak pokazuje ta sytuacja - każdy wspiera prywatnie, ale jeśli trzeba przyjść, coś powiedzieć publicznie, no to te osoby zostały zastraszone wczoraj w pracy. Żadna z tych osób, żadna z moich koleżanek nie chce już mieć nawet teraz ze mną prywatnego kontaktu, a tym bardziej potwierdzać, że jest to prawda i że również były świadkami takiej sytuacji.
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] . Dołącz do naszego kanału na Facebooku !
Źródło: Poznań Nasze Miasto