1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ponad 4 tysiące wiernych podczas mszy z o. Johnem Bashoborą w Licheniu

    Ponad 4 tysiące wiernych podczas mszy z o. Johnem Bashoborą w Licheniu

    RAK0RAK0przeszczepów
    454 odsłon
    Ponad 4 tysiące wiernych podczas mszy z o. Johnem Bashoborą w Licheniu

    Dodaj komentarz

    Ponad 4 tysiące wiernych zgromadziło się 23 lipca w bazylice licheńskiej, aby uczestniczyć we mszy świętej z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała. Eucharystia była zwieńczeniem rekolekcji prowadzonych przez pochodzącego z Ugandy, znanego na całym świecie rekolekcjonistę i charyzmatyka – o. Johna Bashoborę.

    W dniach 20-23 lipca w Licheniu odbywały się rekolekcje, w których uczestniczyło blisko 400 osób z różnych stron Polski. Organizatorem wydarzenia była Odnowa w Duchu Świętym Diecezji Włocławskiej. W programie znalazły się codzienna Eucharystia, dwie konferencje, modlitwa o uzdrowienie, a także modlitwa różańcowa i Koronka do Bożego Miłosierdzia.

    Jak podkreśla ks. Dominik Stempin, koordynator Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Włocławskiej, idea organizowanych w Licheniu spotkań z o. Johnem Bashoborą na przestrzeni lat uległa zmianie. – Patrząc z perspektywy lat, kiedy zapraszamy o. Johna do Lichenia, wcześniej zakładaliśmy, że będą to warsztaty dla osób, które mają już jakieś doświadczenie i należą do wspólnot. Zobaczyliśmy jednak, że ludzie nieustannie potrzebują uzdrowienia, że są poranieni. Dlatego najpierw trzeba zacząć od fundamentów – od głoszenia kerygmatu, aby Pan Bóg mógł dokonywać przemiany w sercach tych, którzy przyjeżdżają, szukają i potrzebują Jego szczególnej interwencji – powiedział.

    W ostatnim dniu rekolekcji odprawiono mszę świętą z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała, której przewodniczył marianin, ks. Paweł Skonieczny MIC. W koncelebrę włączyli się o. John Bashobora oraz ks. Dominik Stempin. Uczestnictwo w liturgii było dostępne dla wszystkich, dlatego w bazylice licheńskiej pojawili się nie tylko rekolektanci, lecz także pielgrzymi, mieszkańcy Lichenia i okolic oraz pracownicy sanktuarium.

    W homilii o. John Bashobora przypomniał o powołaniu każdego człowieka do świętości. – Czym chce Bóg Ojciec, abyśmy byli? Bądźcie święci, jak ja jestem świętym. I każdemu, z kim żyjecie, pozwólcie doświadczyć mojej świętości. Drodzy pielgrzymi, nie przyjechaliśmy tu po to, żeby się koncentrować na tym, co Bóg ma nam uczynić, ale na tym, kim On jest dla nas. Jezus to potwierdza: „Ja jestem krzewem winnym, ale mój Ojciec jest tym, który uprawia ten krzew, więc jeśli chcesz rosnąć, to musisz rosnąć we mnie. Tak jak ja wzrastam w mojej łączności z Ojcem” – napominał o. John tych, którzy czekają na uzdrowienie, a nie koncentrują swojej uwagi na Chrystusie.

    Przywołał również postać Maryi, Matki Jezusa, która z pokorą odpowiedziała na Boże wezwanie i całe swoje życie zawierzyła Bogu. Nawiązując do historii objawień Matki Bożej Licheńskiej, rekolekcjonista przypomniał również o przesłaniu Maryi skierowanym do żołnierza Tomasza Kłossowskiego w czasie, gdy Polska doświadczała wojny i cierpienia. Podkreślił, iż Maryja wskazywała wówczas na modlitwę jako drogę prowadzącą do pokoju i zachęcała do zawierzenia Bogu.

    Kontynuacją wielbienia Boga była adoracja Najświętszego Sakramentu. Wierni trwali na wspólnej modlitwie o uzdrowienie duszy i ciała, powierzając Bogu swoje życie, jego troski i nadzieje. Dla wielu osób była to chwila niosąca ze sobą duże emocje, poruszenie serca, a przede wszystkim tęsknotę za głębszym zjednoczeniem z Chrystusem.

    Jak zaznacza ks. Dominik Stempin, czas rekolekcji nie koncentruje się wyłącznie na zdobywaniu umiejętności potrzebnych do dalszej posługi. Pierwszym krokiem jest osobiste spotkanie z Bogiem i przemiana własnego serca. – Celem tych rekolekcji było pogłębienie relacji z Panem Bogiem. Nie chodzi tylko o umiejętność dalszej posługi. Najpierw należy zatrzymać się nad sobą, aby we mnie mogła dokonać się pewna przemiana – podkreśla ks. Dominik Stempin.

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Przegląd Koniński

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.