
.gif) .jpg) .gif) Wiadomości Nie żyje motocyklista po wypadku w Modliszewie. 36-latek zmarł w szpitalu Tragiczny finał niedzielnego wypadku w Modliszewie 3 sierpnia 2026, 09:21 36-letni motocyklista, który po południu uległ poważnemu wypadkowi na wiadukcie nad drogą S5, zmarł w szpitalu mimo w
36-letni motocyklista, który po południu uległ poważnemu wypadkowi na wiadukcie nad drogą S5, zmarł w szpitalu mimo wysiłków ratowników i lekarzy.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 2 sierpnia, około godziny 14:30. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów Wydziału Ruchu Drogowego, kierujący motocyklem marki Honda poruszał się od strony lasu (Nadleśnictwo Brody) w kierunku Modliszewa. Po wyjechaniu z nieutwardzonej drogi leśnej na asfalt, podczas przejazdu przez wiadukt, na łuku drogi w prawo z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w krawężnik, doprowadzając do wywrócenia motocykla.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację 36-latka. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Motocykl zabezpieczono na parkingu depozytowym do dalszych czynności procesowych.
Wieczorem policja otrzymała informację o śmierci poszkodowanego. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok, która ma pomóc w wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tragedii.
Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie mające ustalić dokładne przyczyny i przebieg tego tragicznego wypadku
Źródło: Telewizja Gniezno
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.