
Kolejna podwyżka cen ciepła w Turku Mieszkańcy Turku muszą przygotować się na kolejny wzrost kosztów ogrzewania. Według PGKiM w Turku rzeczywiste obciążenie odbiorców zwiększy się o około 3 proc. , a powodem ma być wpięcie geotermi do sieci miejskiej. Wyjaśnienia spółki nie rozwiewają jednak wszyst
Mieszkańcy Turku muszą przygotować się na kolejny wzrost kosztów ogrzewania. Według PGKiM w Turku rzeczywiste obciążenie odbiorców zwiększy się o około 3 proc., a powodem ma być wpięcie geotermi do sieci miejskiej. Wyjaśnienia spółki nie rozwiewają jednak wszystkich wątpliwości, szczególnie że geotermia była przedstawiana jako inwestycja mająca w przyszłości ograniczać zależność od drożejących paliw.
Nowa taryfa oznacza następny wzrost rachunków ponoszonych przez mieszkańców korzystających z miejskiej sieci ciepłowniczej. Jest to kolejna zmiana po wiosennej podwyżce zgłoszonej przez Getec.
PGKiM przekonuje, że nowa taryfa nie wynika wyłącznie z uruchomienia geotermii. Spółka przejęła nowe źródło ciepła wraz z całą infrastrukturą, które po zakończeniu rozruchów zostało włączone do systemu ciepłowniczego.
Według przedsiębiorstwa inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo i niezależność dostaw ciepła dla mieszkańców. Jednocześnie spółka przyznaje, że uruchomienie geotermii nie prowadzi automatycznie do obniżenia rachunków.
Jak wyjaśnia PGKiM, rachunek za ogrzewanie składa się z opłaty za zamówioną moc oraz opłaty za faktycznie zużyte ciepło. Po uwzględnieniu obu składników rzeczywisty wzrost kosztów dla odbiorców ma wynieść około 3 proc.
Spółka przypomina również, że taryfy zatwierdza prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Przy ich ustalaniu brane są pod uwagę między innymi koszty utrzymania infrastruktury, prowadzonych inwestycji, zużywanej energii oraz pracy.
PGKiM wskazuje, że wzrosty cen występowały również w innych miastach, co ma potwierdzać, że na wysokość taryf wpływa więcej czynników niż samo zastosowane źródło energii.
Projekt geotermalny w Turku został już zakończony. Obecnie prowadzone są czyszczenie i regulacja systemu, które mają zapewnić jego bezpieczną oraz niezawodną pracę.
Według spółki korzyści związane z geotermią będą widoczne przede wszystkim w dłuższej perspektywie. To jednak argument, który może nie przekonać mieszkańców otrzymujących obecnie wyższe rachunki.
Inwestycja miała zwiększyć niezależność energetyczną miasta i uniezależnić część produkcji ciepła od tradycyjnych źródeł, w tym obniżkę cen. Tymczasem po jej uruchomieniu odbiorcy nie zobaczą obniżek, lecz kolejną podwyżkę. Rodzi to pytania o rzeczywiste koszty utrzymania instalacji, sposób kalkulowania taryfy oraz termin, w którym mieszkańcy mają odczuć zapowiadane korzyści.
Samo wskazanie, że podwyżka wyniesie około 3 proc., nie odpowiada na wszystkie pytania dotyczące ekonomicznego sensu inwestycji. Mieszkańcy mogą oczekiwać przedstawienia konkretnych danych pokazujących, ile kosztuje wytworzenie ciepła z geotermii, jak te koszty wypadają w porównaniu z wcześniejszym systemem i kiedy inwestycja zacznie realnie ograniczać rachunki.
Bez takich informacji trudno ocenić, czy obecny wzrost jest jedynie przejściowym skutkiem uruchomienia nowej infrastruktury, czy zapowiedzią dalszych podwyżek. Czy geotermia rzeczywiście przyniesie mieszkańcom Turku oszczędności, czy pozostanie kosztowną inwestycją, której finansowe korzyści będą stale odkładane na później?
Źródło: Turek.net.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.