Mężczyzna został wypchnięty z balkonu. W związku z tym incydentem policja zatrzymała 26-letniego mężczyznę.
Spis treści
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w piątek, 24 lipca.
– Szyba wypadła pod naporem mężczyzny. Szczegółowy przebieg i przyczyny zdarzenia są jeszcze ustalane, ale na ten moment sprawę traktujemy jako nieszczęśliwy wypadek. Na tę chwilę śledczy wykluczają, aby do zdarzenia przyczyniły się osoby trzecie – przekazała wówczas sierż. sztab. Aleksandra Hoffmann z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim. Mężczyzna został wypchnięty z balkonu, zatrzymano 26-latka
Z późniejszych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w mieszkaniu przy ul. Winnej doszło do awantury. W sprawie zatrzymano 26-letniego mieszkańca powiatu grodziskiego, który w czwartek, 30 lipca, usłyszał zarzuty. Przedstawicielka grodziskiej komendy prostuje również wcześniej przekazane informacje dotyczące lokalizacji.
– Do zdarzenia doszło na balkonie na trzecim, a nie na drugim piętrze, jak błędnie informowaliśmy na początku – przyznaje sierż. sztab Aleksandra Hoffmann. Grozi mu do 5 lat więzienia
Dalej dodaje, że z najnowszych ustaleń policjantów wynika, że mężczyźni spożywali razem alkohol i w pewnym momencie doszło między nimi do przepychanki.
– W świetle zebranych dowodów, zabezpieczonego monitoringu, przesłuchań świadków oraz w wyniku działań operacyjno-rozpoznawczych, policjanci zatrzymali 26-latka, któremu przedstawiono zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – przekazuje sierż. sztab. Aleksandra Hoffmann z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim. Zebrany materiał dowodowy stał się podstawą do skierowania do sądu wniosku o zastosowanie wobec 26-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się niebawem.
Poszkodowany 27-latek, który śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, został przetransportowany do szpitala, wciąż jest hospitalizowany. Jego stan określany jest jako poważny.
Pędził 181 km/h, stracił prawo jazdy. Policja apeluje o rozsądek na drogach
181 km/h w miejscu, gdzie można jechać maksymalnie 90 km/h – z taką prędkością po drodze krajowej nr 32 pędził 35-letni motocyklista z powiatu poznańskiego. Jego skrajnie nieodpowiedzialna jazda zakoń...
Źródło: Dzień Nowotomysko-Grodziski
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.