
Zaloguj się Edukacja Historia na Uniwersytecie Kaliskim otrzymała kategorię B+ w ministerialnej ewaluacji za lata 2022–2025. To ocena, która potwierdza poziom prowadzonych badań i daje uczelni możliwość samodzielnego uruchomienia studiów historycznych, kształcenia doktorantów, nadawania stopni nau
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowało wyniki kolejnego etapu ewaluacji jakości działalności naukowej za lata 2022–2025. Wśród ocenionych dyscyplin znalazła się historia prowadzona na Uniwersytecie Kaliskim im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Przyznano jej kategorię B+. To wynik, na który zespół kaliskich historyków pracował przez ostatnie lata. Kategoria B+ dawałaby uczelni możliwość dalszego rozwoju dyscypliny, kształcenia doktorantów, nadawania stopni naukowych, samodzielnego uruchomienia studiów historycznych I i II stopnia i uzyskania wyższej subwencji. Ale tego sukcesu nie będzie już można wykorzystać.
Uniwersytet Kaliski zgłosił do ewaluacji siedem dyscyplin. Najwyższy wynik (kategorię ), uzyskały nauki o zdrowiu. Kategorię B+ przyznano historii, inżynierii mechanicznej, naukom o bezpieczeństwie, naukom o zarządzaniu i jakości oraz naukom prawnym. Nauki o rodzinie otrzymały kategorię B.
Dla pracowników Instytutu Interdyscyplinarnych Badań Historycznych wynik jest potwierdzeniem jakości prowadzonych badań. Ma jednak wyjątkowo gorzki wymiar. Instytut został bowiem postawiony w stan likwidacji zarządzeniem rektora z 19 czerwca 2026 roku, a więc jeszcze przed ogłoszeniem wyników ewaluacji.
– Mimo zrealizowania postawionych przed nami celów i pozytywnej oceny naszej działalności przez Komisję Ewaluacji Nauki oraz Ministerstwo Instytut został zlikwidowany 19 czerwca 2026 roku pod pretekstem realizacji programu naprawczego w naszej Uczelni. Oznacza to niemożliwość wykorzystania sukcesu, w tym zwiększenia dotacji dla UK i otwarcia studiów historycznych w Kaliszu – mówi prof. Makary Górzyński. Jak podkreśla, zespół miał już pomysł na rozwój studiów historycznych w Kaliszu. Jego zdaniem rozwiązania te mogą wykorzystać inne, konkurencyjne uczelnie.
Instytut Interdyscyplinarnych Badań Historycznych powstał w listopadzie 2022 roku na bazie działającego wcześniej Ośrodka Badań Regionalnych. Jednostką kierował prof. Krzysztof Walczak, autor wniosku o utworzenie kaliskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej przed 27 laty.
– Nie rozumiem, dlaczego przez kilka lat finansowano naszą działalność, a przed uzyskaniem postawionego nam celu jednostkę zlikwidowano. Wydane środki publiczne zostały w ten sposób częściowo zmarnowane. Efekty naszej pracy w postaci publikacji, grantów, pozyskanych środków, organizacji życia naukowego zostaną, ale już dziś wiemy, że po kraju rozeszła się wieść o skandalu, do jakiego doszło miesiąc temu, gdy w bezpardonowy sposób rozpędzono nasz zespół naukowy bez możliwości dialogu. To bardzo nadszarpnie wizerunek naszego Uniwersytetu – ocenia prof. Górzyński.
W ciągu niespełna czterech lat Instytut zorganizował lub współtworzył 13 konferencji i sympozjów, a także kilkadziesiąt spotkań z badaczami z Polski i zagranicy. Jego pracownicy opublikowali ponad 210 artykułów i opracowań, w tym kilkanaście książek historycznych. Zespół zdobył granty naukowe o wartości przekraczającej 900 tys. zł. Kolejne wnioski złożone do Narodowego Centrum Nauki opiewały na około 2,5 mln zł. W planach znajdowało się między innymi kształcenie doktorantów, przygotowanie nowej syntezy dziejów Kalisza oraz atlasu architektury miasta. Instytut miał być nie tylko jednostką akademicką, lecz także miejscem współpracy historyków, archeologów, muzealników, archiwistów, historyków sztuki i regionalistów.
– Instytut zakończy działalność 30 września, pracownicy zostali zwolnieni, jeden z grantów rozwiązany, o kolejnych inicjatywach nie ma już mowy – mówi Górzyński.
Władze Uniwersytetu Kaliskiego tłumaczyły wcześniej, że decyzja o likwidacji Instytutu wynika ze względów ekonomicznych i wdrażanego programu naprawczego. Roczny koszt funkcjonowania jednostki zatrudniającej 14 osób na 13,5 etatu miał wynosić ponad 2 mln zł.
Jak przekazywał rzecznik uczelni Jakub Banasiak, Uniwersytet przez trzy lata utrzymywał Instytut z własnych pieniędzy, zakładając, że koszty zostaną później zrekompensowane w ministerialnej subwencji. Tegoroczne finansowanie okazało się jednak realnie niższe od ubiegłorocznego, a możliwości dalszego utrzymywania jednostki, według stanowiska uczelni, wyczerpały się.
Pracownicy Instytutu kwestionują jednak sposób i moment przeprowadzenia likwidacji. – Sukces w ewaluacji wiele dla nas znaczy. Gdyby nie decyzja władz UK, znaleźlibyśmy się u progu dalszego rozwoju. Sposób, w jaki zlikwidowano Instytut, był rażącym przykładem odejścia od standardów, których należy przestrzegać w działalności publicznej. Wiemy o złej sytuacji finansowej Uczelni. Wiemy, że nasz Instytut zlikwidowano, chociaż na utrzymanie wielokrotnie liczniejszej administracji uczelnianej wydawane są kwoty sięgające kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. Oszczędności nie zaczyna się w taki sposób, chyba, że ma się inne cele – mówi Górzyński.
Profesor zwraca również uwagę, że w kolejnej ewaluacji odpowiednia liczba wysoko ocenionych dyscyplin będzie miała znaczenie dla utrzymania przez uczelnię statusu uniwersytetu. – _Aby zachować status uniwersytecki, Uniwersytet Kaliski w kolejnej ewaluacji musi otrzymać minimum 6 pozytywnych ocen (B+ lub wyżej) w minimum 3 dziedzinach nauki lub sztuki. Właśnie zlikwidowano jedną z dobrze ocenionych jednostek naukowych. Wnioski proszę wyciągnąć samodzieln_ie – podsumowuje.
Źródło: Calisia.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.