1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Gdy zwierzę choruje po godzinach. Radna pyta o całodobową opiekę weterynaryjną w Kaliszu

    Gdy zwierzę choruje po godzinach. Radna pyta o całodobową opiekę weterynaryjną w Kaliszu

    RAK0RAK0przeszczepów
    1305 odsłon
    Gdy zwierzę choruje po godzinach. Radna pyta o całodobową opiekę weterynaryjną w Kaliszu

    Zaloguj się Społeczne Nagłe pogorszenie stanu zdrowia psa, znaleziony kot potrącony przez samochód, silne zatrucie, skręt żołądka albo problemy z oddychaniem. W takich sytuacjach nie można poczekać do poniedziałku ani nawet do następnego poranka. Tymczasem mieszkańcy Kalisza, którzy potrzebują pom

    Problem braku całodobowej opieki weterynaryjnej poruszyła radna Karolina Skrzypczyńska. Złożyła interpelację, w której zwróciła się do władz miasta o podjęcie działań zmierzających do zapewnienia mieszkańcom dostępu do pomocy weterynaryjnej przez całą dobę. 

    – Wpływają do mnie liczne sygnały od mieszkańców oraz osób zaangażowanych w działalność społeczną na rzecz zwierząt, wskazujące na poważny problem związany z brakiem całodobowego gabinetu weterynaryjnego na terenie Kalisza. Dotyczy to zarówno właścicieli zwierząt domowych, jak i wolontariuszy oraz organizacji zajmujących się pomocą zwierzętom bezdomnym i rannym – czytamy w interpelacji.

    W praktyce sytuacja wygląda dziś tak, że kiedy zwierzę zachoruje poza godzinami pracy kaliskich gabinetów, jego opiekun zaczyna nerwowo przeszukiwać internet i pytać znajomych o prywatne numery telefonów do lekarzy. Radna zwraca uwagę, że mieszkańcy są często zmuszeni szukać pomocy w Ostrowie Wielkopolskim, Koninie, a nawet w Poznaniu.

    – W przypadku stanów nagłych każda godzina ma ogromne znaczenie dla życia i zdrowia zwierzęcia, a konieczność pokonywania kilkudziesięciu kilometrów znacząco ogranicza możliwość udzielenia szybkiej pomocy – podkreśla Skrzypczyńska. I trudno się z tym nie zgodzić. Sama odległość to tylko część problemu. Trzeba jeszcze mieć samochód, wiedzieć, która placówka rzeczywiście przyjmuje pacjentów w nocy, dodzwonić się i upewnić, że lekarz będzie na miejscu. W przypadku zwierzęcia w ciężkim stanie każda kolejna rozmowa telefoniczna i każdy kilometr mogą mieć znaczenie.

    W sytuacjach kryzysowych Kaliszanie mogą również szukać pomocy w miejscowości Długa Wieś Druga w gminie Stawiszyn. W wyjątkowych przypadkach można tam liczyć na pomoc lekarki mieszkającej przy lecznicy.

    Innym rozwiązaniem bywają bliskie relacje z lekarzami weterynarii pracującymi w mieście. Zdarza się, że osoby posiadające prywatny numer do weterynarza mogą poprosić go o pomoc po godzinach. Tylko czy dostęp do pilnej pomocy weterynaryjnej powinien zależeć od znajomości, dobrej woli lekarzy i szczęścia opiekuna, któremu akurat uda się do kogoś dodzwonić?

    Radna Skrzypczyńska wskazuje, że w innych miastach stosowane są między innymi rotacyjne dyżury lekarzy weterynarii. W takim modelu poszczególne gabinety pełnią nocne lub świąteczne dyżury według ustalonego harmonogramu. Innym rozwiązaniem może być współpraca samorządu z prywatnymi lecznicami i częściowe finansowanie gotowości do przyjmowania nagłych przypadków.

    – Warto przeanalizować możliwość wdrożenia podobnego modelu również w Kaliszu [...] Zapewnienie mieszkańcom możliwości uzyskania pomocy weterynaryjnej o każdej porze doby jest istotnym elementem budowania miasta przyjaznego zarówno mieszkańcom, jak i zwierzętom. Jestem przekonana, że podjęcie dialogu z przedstawicielami środowiska weterynaryjnego oraz wypracowanie wspólnego modelu organizacyjnego może doprowadzić do rozwiązania problemu, z którym od wielu lat borykają się mieszkańcy Kalisza – proponuje radna.

    W interpelacji Skrzypczyńska pyta wprost, czy miasto rozważa możliwość współfinansowania całodobowych dyżurów weterynaryjnych lub innej formy wsparcia organizacyjnego, która umożliwiłaby funkcjonowanie takiego systemu. Na odpowiedź ratusza jeszcze czekamy. 

    Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !


    Źródło: Calisia.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.