
W niedzielne popołudnie na wiadukcie w Modliszewie doszło do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty. Mężczyzna wywrócił się na łuku zjazdu z wiaduktu nad drogą S5. Na miejscu reanimowano go przez kilkadziesiąt minut. Dzięki skutecznej akcji strażaków i ratowników udało się przywrócić mu funkcje ż
W niedzielne popołudnie na wiadukcie w Modliszewie doszło do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty. Mężczyzna wywrócił się na łuku zjazdu z wiaduktu nad drogą S5. Na miejscu reanimowano go przez kilkadziesiąt minut. Dzięki skutecznej akcji strażaków i ratowników udało się przywrócić mu funkcje życiowe. Trafił do szpitala.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę 2 sierpnia, przed godziną 15:00. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, na drodze prowadzącej z Modliszewka w kierunku Gniezna, kierujący motocyklem na łuku zjazdu z wiaduktu nad drogą S5 stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się na jezdnię. Przyczyny wypadku nie są na razie znane – ustali je policja.
Kobieta będąca świadkiem zdarzenia natychmiast wezwała służby ratunkowe. Na miejsce zadysponowano OSP Modliszewo, JRG Gniezno, zespół ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – śmigłowiec LPR został wezwany, ale ostatecznie mężczyznę zabrała karetka.
Po dotarciu pierwszych zastępów strażacy zastali poszkodowanego bez oznak życia. Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Około 40-letni mężczyzna był nieprzytomny. Na miejsce dotarli strażacy z Gniezna i Modliszewa, którzy podjęli resuscytację motocyklisty. Wezwano także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Po kilkudziesięciu minutach intensywnej reanimacji udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe. Poszkodowany został przewieziony karetką pogotowia do szpitala. Stan jego zdrowia nie jest na razie znany.
Droga z Modliszewka w kierunku Gniezna, zwłaszcza w rejonie wiaduktu nad S5, to miejsce, gdzie łuk drogi może być szczególnie zdradliwy dla jednośladów. Wiadukt, to obiekt o podwyższonym ryzyku – zwłaszcza przy większych prędkościach.
Na szczęście, jak podkreślają służby, dzięki sprawnej akcji ratunkowej udało się uratować życie poszkodowanego. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Źródło: Moje Gniezno
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.