
- Wszędzie szlam. Na Rynek przychodzi dużo ludzi z miasta i okolicy. Jaki wizerunek to robi? - dodał w krótkiej informacji wysłanej do redakcji. Oczywiście Czytelnik ma na myśli przede wszystkim zielonkawy kolor, który pojawił się na części nawierzchni. Zainterweniowaliśmy w tej sprawie w Urzędzie
- Nasza fontanna na Rynku przynosi wstyd. Jak tak władze miasta mogły do tego dopuścić? - napisał do naszej redakcji Czytelnik. Postanowiliśmy więc zobaczyć to na własne oczy...
- Wszędzie szlam. Na Rynek przychodzi dużo ludzi z miasta i okolicy. Jaki wizerunek to robi? - dodał w krótkiej informacji wysłanej do redakcji. Oczywiście Czytelnik ma na myśli przede wszystkim zielonkawy kolor, który pojawił się na części nawierzchni.
Zainterweniowaliśmy w tej sprawie w Urzędzie Miejskim w Krotoszynie. - W tym tygodniu zaplanowane jest czyszczenie tej nawierzchni ręczne, mechaniczne. Jeśli będzie potrzeba, to powtórzymy to w przyszłym tygodniu - informuje Michał Kurek, dyrektor Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Krotoszynie. - Jest to naturalne, że tak się dzieje. Mimo, że czyścimy to cyklicznie, to tak się dzieje - dodaje.
Jednocześnie dyrektor przypomina, że fontanna nie jest miejscem do zabaw.
Źródło: iKrotoszyn.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.