
Okazało się, że mężczyzna potrzebuje pomocy.
Będąc w czasie wolnym od służby policjant Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, aspirant Miłosz Gołdyn przejeżdżał ulicą Kaliską w Ostrowie Wielkopolskim. W pewnym momencie zauważył na chodniku leżącego mężczyznę. Natychmiast zatrzymał pojazd i podszedł do seniora, aby sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy.
"Mężczyzna, w wieku około 70 lat, poinformował policjanta, że prowadził swój motor, gdy nagle poczuł się źle. Jak przekazał, zasłabł i przewrócił się na chodnik. Dodał również, że choruje na nadciśnienie tętnicze i na stałe przyjmuje leki" - informuje asp. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowy policji w Ostrowie Wielkopolskim.
"Widząc, że stan seniora wymaga pomocy medycznej, aspirant Miłosz Gołdyn natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Mężczyzna początkowo chciał wstać i oddalić się z miejsca zdarzenia. Gdy senior próbował odejść, nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Policjant, kierując się troską o jego bezpieczeństwo, pozostał przy nim" - dodaje.
Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego policjant czuwał nad seniorem i udzielał mu wsparcia. Po dotarciu ratowników przekazał wszystkie najważniejsze informacje dotyczące stanu mężczyzny oraz okoliczności zdarzenia.
To kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak ważne jest, byśmy nie byli obojętni, widząc kogoś w potrzebie.
Dodano: 31 lipca 2026 r. godz. 19:32
Źródło: epoznan.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.