31 lipca przypada 20. rocznica śmierci Antoniego „Toniego” Kaspera, jednego z najbardziej utytułowanych czeskich żużlowców. Przez osiem sezonów był on filarem i idolem kibiców Startu Gniezno, zapisując się jako lider czerwono-czarnej drużyny.
31 lipca mija 20. rocznica śmierci Antoniego „Toniego” Kaspera – jednego z najbardziej utytułowanych czeskich żużlowców i wieloletniego zawodnika Startu Gniezno. Przez osiem sezonów reprezentował czerwono-czarne barwy, zapisując się w pamięci kibiców jako jeden z liderów czerwono-czarnej drużyny.
Antonin Kasper, nazywany przez wielu po prostu „Toni”, urodził się 5 grudnia 1962 roku w Pradze. Należał do grona najwybitniejszych żużlowców w historii czechosłowackiego, a później czeskiego speedwaya. Już jako młody adept odnosił sukcesy na arenie międzynarodowej, zdobywając srebrny medal mistrzostw świata juniorów w 1981 roku oraz złoty rok później.
W Polsce występował w barwach Motoru Lublin, Stali Rzeszów i przede wszystkim Startu Gniezno. Z gnieźnieńskim klubem związany był w latach 1992–1996 oraz 2000–2002. W tym czasie dał się poznać jako skuteczny i waleczny zawodnik, będąc jednym z filarów zespołu. Jego brawurowe wyścigi wywoływały euforię wśród kibiców obecnych na trybunach, a sportowa postawa i zwykła skromność sprawiały, że zaskarbił sobie ich serca jak nikt inny.
Tony Kasper był również finalistą indywidualnych mistrzostw świata. W sezonie 1998 otrzymał dziką kartę turnieje z cyklu Grand Prix, a rok później został pierwszym reprezentantem Czech, który rywalizował w nim jako stały uczestnik. W 1999 roku wywalczył z reprezentacją Czech srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Świata.
Swoją karierę sportową zakończył po sezonie 2002. Zmarł 31 lipca 2006 roku w Pradze w wieku 43 lat po kilkumiesięcznej walce z chorobą nowotworową.
Dla wielu kibiców Startu Gniezno Antoni Kasper pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zagranicznych zawodników, którzy reprezentowali klub w latach 90. i na początku XXI wieku. Ku jego pamięci na stadionie żużlowym odsłonięto obelisk, upamiętniający żużlowca z wymownymi słowami „To był honor kibicować ci Tony, pozostaniesz na zawsze w naszych sercach”.
#Tagi
W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.
Źródło: Gniezno24.com
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.