
Sebastian Szymański ma 14 lat i pochodzi ze Śremu. Od lat zmaga się z dwiema bardzo rzadkimi chorobami nerwowo-mięśniowymi — wrodzoną miopatią mitochondrialną oraz miastenią. To schorzenia, które osłabiają całe ciało: powodują opadanie powiek, podwójne widzenie, problemy z przełykaniem, krztuszeniem i oddychaniem. Nawet najmniejszy wysiłek sprawia, że jego mięśnie odmawiają posłuszeństwa.
Miopatia mitochondrialna uszkadza mitochondria obecne w każdej komórce organizmu, więc choroba dotyka wszystkiego — od mięśni i narządów wewnętrznych po układ nerwowy. Do tego dochodzi niedoczynność kory nadnerczy, kolejne rzadkie i groźne schorzenie. Aby organizm chłopca mógł choć w minimalnym stopniu funkcjonować, Sebastian przyjmuje każdego dnia około 30 tabletek.
Stan zdrowia gwałtownie się pogarsza
Ostatnie miesiące przyniosły ogromne pogorszenie. Mięśnie osłabły tak bardzo, że Sebastian nie jest już w stanie samodzielnie siedzieć bez specjalistycznego gorsetu i zabezpieczeń. Przy niemal każdej, nawet najprostszej czynności potrzebuje drugiej osoby.
Najtrudniejszy jest jednak ból. Stał się tak silny, że leki przestają działać. Rodzice wspominają chwile, w których syn krzyczał z bólu, a oni mogli tylko bezradnie patrzeć i wzywać kolejne karetki. W ciągu ostatnich trzech lat chłopiec był hospitalizowany około 60 razy — nie ma miesiąca bez pobytu w szpitalu. Każdy z nich to kolejna walka o oddech, o siłę i o powrót do domu.
Jak pomóc Sebastianowi
Rodzina prowadzi zbiórkę na leczenie i rehabilitację, zakup wózka i łóżka specjalistycznego oraz sprzęt medyczny. Koszty codziennej walki są ogromne, a środków coraz częściej brakuje. Każde wsparcie ma znaczenie:
Wpłać online — bezpośrednio przez stronę zbiórki: siepomaga.pl/razem-dla-sebastiana
Wyślij SMS o treści 0998807 na numer 75365 (koszt 6,15 zł brutto)
Przekaż 1,5% podatku — KRS 0000396361 (Fundacja Siepomaga), cel szczegółowy: 0998807 Sebastian
„Robimy wszystko, co możemy, by uwolnić od bólu ukochane dziecko. Ale bez niezbędnych środków to po prostu niemożliwe. Dlatego ze łzami w oczach prosimy o pomoc. Docenimy każdy gest." — rodzice Sebastiana Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Portal Śremski
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.