
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w poniedziałek, że do Polski wraca rotacyjna obecność wojsk amerykańskich. Proces ma zostać wznowiony i w pełni zrealizowany w ciągu najbliższych tygodni.
Informacja została przekazana podczas uroczystości w Bydgoszczy, gdzie podpisano umowę dotyczącą produkcji amerykańskich pocisków manewrujących firmy Anduril Industries. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że decyzja strony amerykańskiej jest „bardzo pozytywnym sygnałem” i wzmacnia współpracę w zakresie bezpieczeństwa oraz przemysłu obronnego.
Zmiany w obecności wojsk USA w Europie
W ostatnich miesiącach pojawiały się różne decyzje dotyczące obecności sił USA w Europie, w tym przegląd rozmieszczenia wojsk oraz czasowe wstrzymania niektórych rotacji. Wcześniej zapowiadano także redukcję części sił w Niemczech oraz zmiany w planach dotyczących Polski.
Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy – zarówno w ramach obecności rotacyjnej, jak i stałej. Do najważniejszych lokalizacji należą m.in. Camp Kościuszko i garnizon USA w Poznaniu.
Rozmowy o przyszłej obecności wojsk
Strona polska i amerykańska prowadzą rozmowy dotyczące dalszego kształtu obecności wojsk USA w Polsce, w tym potencjalnego zwiększenia ich liczebności oraz ewentualnego przejścia z modelu rotacyjnego na bardziej stały.
MON podkreśla, że powrót rotacji wpisuje się w szerszy rozwój współpracy obronnej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.