Pierwszy miesiąc wakacji to czas wytężonej pracy medyków ze Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie. Problemem nie jest jednak drastyczny wzrost ofiar groźnych wypadków, a lawina pacjentów, którzy z drobnymi dolegliwościami powinni szukać pomocy w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej. Jak przyznał personel szpitala, tegoroczne lato to dla oddziału ogromne wyzwanie. Zgłasza się znacznie więcej pacjentów niż w latach ubiegłych, a wielu z nich traktuje SOR jak zastępstwo dla lekarza rodzinnego. Największym problemem jest weryfikacja stanu zdrowia osób zgłaszających się po pomoc. Priorytetem oddziału ratunkowego jest ratowanie życia, tymczasem medycy toną w przypadkach, które powinny zostać zaopatrzone ambulatoryjnie. Nasz triażysta ma bardzo trudne zadanie, żeby wyłowić osoby, które wymagają pomocy w pierwszej kolejności, na przykład z bólem brzucha czy w klatce piersiowej. Na jednego takiego poważnego pacjenta przypada około dziesięciu, którzy w ogóle nie powinni się do nas zgłosić po pomoc – tłumaczyła lekarz medycyny ratunkowej Małgorzata Ciszewska . Pacjenci często tłumaczą swoją obecność na SOR-ze brakiem możliwości uzyskania pomocy w punkcie Podstawowej Opieki Zdrowotnej lub przeświadczeniem, że ich stan wymaga zaawansowanej diagnostyki szpitalnej. Wzmożony ruch na oddziale zaczyna się pod koniec tygodnia. To wtedy mieszkańcy i turyści najintensywniej korzystają z letniego wypoczynku. Natężenie zgłaszających się pacjentów obserwujemy w piątek po południu. Cała sobota to również bardzo duża ich ilość. W niedzielę sytuacja trochę się uspokaja, a w poniedziałek, gdy ludzie wracają do pracy, nie ma już tak nadmiernego wykorzystywania oddziału – dodała Joanna Kozłowska , pielęgniarka oddziałowa SOR. Z czym pacjenci trafiają najczęściej? Z reguły są to drobne urazy kończyn związane z letnimi aktywnościami, takimi jak jazda na rowerze. Pocieszającym faktem jest to, że bardzo ciężkich urazów jest stosunkowo mało. Niestety, w wielu przypadkach w tle pojawiają się używki. Do szpitala zgłaszają się również osoby skarżące się na objawy udaru słonecznego, co – jak zauważają lekarze – często wiąże się z wielogodzinnym przebywaniem na słońcu połączonym ze spożywaniem alkoholu. Innym problemem są pacjenci po zażyciu substancji odurzających, którzy trafiają na oddział przerażeni atakami duszności i kołataniem serca. Personel olsztyńskiego szpitala przypomina, że wielu wizyt na oddziale ratunkowym można by uniknąć, stosując się do podstawowych zasad bezpieczeństwa. Medycy radzą, aby w czasie wakacji:
Zachować umiar: zarówno w korzystaniu z kąpieli słonecznych, jak i w spożywaniu alkoholu czy ciężkostrawnych posiłków Pamiętać o nawodnieniu: odpowiednia ilość płynów jest najważniejsza w upalne dni Opiekować się sobą nawzajem: przebywając w grupie, warto zwracać uwagę na osoby, które przesadzają z używkami lub zbytnio szarżują na drodze i wodzie.
Rozwaga i odpowiednie korzystanie z systemu ochrony zdrowia – wybieranie POZ i nocnej opieki lekarskiej w lżejszych przypadkach – pozwala odciążyć SOR, dając możliwość ratowania tych, których życie jest realnie zagrożone. Posłuchaj wypowiedzi M. Ciszewska cz. 1 J. Kozłowska M. Ciszewska cz. 2 Autor: F. Tomkiel Redakcja: P. Jaguszewski The post Wakacyjne oblężenie SOR-u. „Na jednego pacjenta przypada dziesięciu, którzy nie powinni tu trafić” appeared first on Radio Olsztyn .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.