1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    W zoo w Gdańsku przyszły na świat lemury zagrożone wyginięciem

    W zoo w Gdańsku przyszły na świat lemury zagrożone wyginięciem

    0przeszczepów
    3239odsłon
    W zoo w Gdańsku przyszły na świat lemury zagrożone wyginięciem

    W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym urodziły się dwa lemury wari czarno-białe – samiec i samiczka. Gatunek ten jest klasyfikowany jako krytycznie zagrożony wyginięciem.

    Młode są potomstwem pary Tanjona i Sakiny, która dwa lata temu przybyła do Gdańska z Wielkiej Brytanii. Jak podkreślił w rozmowie z PAP pracownik Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego Paweł Ciesielski, kluczowym osiągnięciem jest to, że matka opiekuje się młodymi samodzielnie. Wyjaśnił, że naturalny odchów ma kluczowe znaczenie dla przyszłości gatunku w ogrodach zoologicznych.

    – Zwierzaki odchowane przez rodziców są zdecydowanie lepsze. Zachowują się naturalnie, są w stanie się rozmnażać – wskazał Ciesielski.

    Dodał, że w innych placówkach, m.in. w Toruniu, dochodziło do rozrodu, jednak nie zawsze odchów był w pełni samodzielny.

    Specyfika opieki nad młodymi u wari czarno-białych różni się od innych naczelnych. Według opiekunki Adrianny Mionskowskiej samice budują gniazda, w których pozostawiają młode, a zamiast nosić je na grzbiecie, przenoszą je w pyskach.

    Ciesielski dodał, że ten proces jest bardzo skomplikowany i rzadko udaje się w warunkach hodowlanych bez interwencji człowieka.

    Zwierzęta przebywają w nowoczesnym pawilonie. Dyrektor ogrodu Emilia Salach wskazała, że infrastruktura została zaprojektowana tak, by zapewnić zwierzętom spokój w kluczowych momentach, oferując m.in. zaplecze niedostępne dla zwiedzających.

    Gdańskie zoo planuje stworzenie rodziny wielopokoleniowej, co odpowiada naturalnym strukturom stadnym tego gatunku.

    Ciesielski wyraził nadzieję, że osobniki z Gdańska będą mogły wziąć udział w programach reintrodukcji.

    – Liczymy na to, że kiedyś uda się też z naszymi lemurami – powiedział, przywołując przykład lemurów wari rudych, które wracały do natury.

    Ekspert zwrócił również uwagę na trudną sytuację wszystkich ponad 100 gatunków lemurów na Madagaskarze, które są zagrożone wyginięciem z powodu wylesiania oraz kłusownictwa i nielegalnego odłowu w celu handlu.

    – Warto mówić głośno o tych może mniej znanych gatunkach, bo wszyscy znamy lemura katta, a mało mówimy o pozostałych. Myślę, że nie warto się ograniczać do jednego Króla Juliana z filmu „Madagaskar” – podsumował Ciesielski.

    Obecnie młode można oglądać w pawilonie wewnętrznym. Imiona dla nowych mieszkańców zoo zostaną wybrane po konsultacjach z opiekunami i ogłoszone w mediach społecznościowych placówki.

    Gdański Ogród Zoologiczny powstał w 1954 r. w Gdańsku-Oliwie. Zajmuje ok. 124 hektary na zalesionym terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Żyje w nim ok. 890 zwierząt będących przedstawicielami ponad 140 różnych gatunków – w tym ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb. Gdańskie zoo to jedna z najpopularniejszych atrakcji w regionie. Placówkę w ubiegłym roku odwiedziło 531 410 osób.

    Obserwuj nas na Google News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA