Dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat zginęło w tragicznym wypadku na drodze krajowej nr 74 w Wójcinie w powiecie opoczyńskim. Zderzyły się trzy samochody osobowe: peugeot, toyota i nissan. Według najnowszych informacji sześć kolejnych osób, w tym 12-letnie dziecko, zostało rannych i trafiło do szpitali.
Spis treści
Dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat zginęło w tragicznym wypadku na drodze krajowej nr 74 w Wójcinie w powiecie opoczyńskim. Zderzyły się trzy samochody osobowe: peugeot, toyota i nissan. Według najnowszych informacji sześć kolejnych osób, w tym 12-letnie dziecko, zostało rannych i trafiło do szpitali. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Peugeot zjechał na przeciwny pas
Do wypadku doszło w sobotę, 25 lipca, około godz. 18.20 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Wójcin, pomiędzy Sulejowem a Paradyżem. Trasa jest jednym z głównych połączeń w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego i Kielc.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 38-letni kierowca peugeota, jadący od strony Piotrkowa Trybunalskiego w kierunku Kielc, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Doszło do czołowego zderzenia z toyotą prowadzoną przez 28-letnią kobietę. W zdarzeniu uczestniczył również nissan. Dokładny przebieg i przyczyny wypadku są nadal ustalane.
Ratownicy walczyli o życie dzieci
Najciężej poszkodowane zostały dzieci w wieku 9 i 11 lat. Na miejscu rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. W akcję zaangażowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Pomimo wysiłków ratowników życia dzieci nie udało się uratować.
– Ze wstępnych informacji wynika, że 38-letni mężczyzna, kierując Peugeotem, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z Toyotą – przekazał mł. asp. Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Reklama Dzieci podróżowały peugeotem. Zmarły na miejscu pomimo prowadzonej reanimacji.
Sześć osób przewiezionych do szpitali
Według najnowszych informacji przekazanych po wypadku obrażenia odniosło również sześć osób, w tym 12-letnie dziecko. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali.
W pierwszych komunikatach pojawiała się informacja o pięciu rannych. Późniejsze dane mówiły już o sześciu osobach hospitalizowanych, dlatego liczba poszkodowanych była aktualizowana wraz z napływem informacji z miejsca tragedii.
W działaniach ratowniczych uczestniczyło sześć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowały również policja, zespoły ratownictwa medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Policja i prokuratura ustalają przyczyny
Po wypadku droga krajowa nr 74 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Służby prowadziły oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczały ślady potrzebne do odtworzenia dokładnego przebiegu tragedii. Kierowcom wyznaczono objazdy.
Postępowanie ma ustalić przede wszystkim, dlaczego peugeot znalazł się na przeciwległym pasie oraz w jakich dokładnie okolicznościach doszło do kolejnych zderzeń. Czynności policjantów prowadzone są pod nadzorem prokuratury.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.