Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zakończyli trzy kontrole legalności zatrudnienia obcokrajowców. Okazało się, że Kolumbijczycy, Filipińczycy, obywatele Bangladeszu, Gruzji, Wenezueli oraz Japonii pracowali na Warmii i Mazurach niezgodnie z przepisami, w związku z tym wrócą do swoich krajów.
We wtorek, 28 lipca, funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali na terenie powiatu nowomiejskiego dwóch cudzoziemców. Mężczyźni przebywali w Polsce nielegalnie, a dodatkowo wykonywali pracę wbrew obowiązującym przepisom w zakładzie produkcyjnym na terenie powiatu nowowiejskiego. Cudzoziemcy zostali zatrzymani i wydano im decyzję o zobowiązaniu do powrotu. W tym przedsiębiorstwie wszczęto kontrolę pozostałych cudzoziemców. Okazało się, że firma pośrednicząca w zatrudnianiu z siedzibą w Warszawie skierowała do pracy Filipińczyków, Kolumbijczyka oraz obywatela Bangladeszu bez odpowiedniego zezwolenia na pracę. Wobec nich wszczęto postępowania zobowiązujące ich do powrotu.
Natomiast kontrola zakończona w środę, 29 lipca, w agencji zatrudnienia z siedzibą w Krakowie, również wykazała nieprawidłowości. Pracodawca nielegalnie powierzył pracę 6 obywatelom Kolumbii, Wenezuelczykowi i Gruzinowi. Wszyscy pracowali w branży spożywczej na terenie powiatu iławskiego i ostródzkiego. Siedmiu z nich nielegalnie przebywało na terytorium Polski, więc nie mogli podjąć pracy i wrócą do swojego kraju.
Pracodawcom, którzy nielegalnie zatrudniają cudzoziemców, grozi kara grzywny nawet do 50 tys. zł.
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.