Kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za "komisarza". W wyniku tego oszustwa straciła 30 tysięcy złotych. Jest to przypomnienie o powszechności tego typu przestępstw.
Na sygnale
Dzisiaj, 14:31
Źródło: KMP Elbląg
Ilustracja do tekstu Dokładnie taka sytuacja dotknęła wczoraj (29.07) pewną kobietę z Pasłęka. Ta, uległa telefonicznym namowom "policjanta" i przelała na podane jej konto... 30 tysięcy złotych.
Następnie po kilku godzinach "bijąc się" cały czas z myślami, zdecydowała się przyjść na Policję i zgłosić oszustwo.
Pamiętajmy! Jeżeli znajdziemy się w takiej sytuacji, to pierwszym miejscem, do którego należy się udać lub skontaktować jest: BANK i tam jak najszybciej powinniśmy zablokować transakcję. W tym przypadku liczy się czas.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Napisz komentarz
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.