1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    O krok od tragedii na jeziorze Orzysz. Pijani kajakarze wpadli do wody – uratowały ich kamizelki

    O krok od tragedii na jeziorze Orzysz. Pijani kajakarze wpadli do wody – uratowały ich kamizelki

    RAK0RAK0przeszczepów
    3114 odsłon
    O krok od tragedii na jeziorze Orzysz. Pijani kajakarze wpadli do wody – uratowały ich kamizelki

    Chwile grozy przeżyli świadkowie oraz dwaj mężczyźni, których kajak wywrócił się w sobotnie popołudnie na jeziorze Orzysz. Choć akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem, ratownicy nie kryją oburzenia. Poszkodowani byli pod wpływem alkoholu, a przed utonięciem ocaliło ich tylko jedno – poprawnie, choć wyjątkowo niedbale założone kamizelki asekuracyjne.

    Błyskawiczna akcja ratunkowa

    Do zdarzenia doszło kilkanaście minut po godzinie 18:00. Informacja o wywróconej łodzi trafiła najpierw do Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie od wędkarza, który był świadkiem wypadku. Dzięki precyzyjnemu wskazaniu lokalizacji przez zgłaszającego, ratownicy z Grupy Ratownictwa Wodnego „Podwodnik” natychmiast ruszyli na pomoc.

    Zgłoszenie odebrano o godzinie 18:09, a już sześć minut później, o 18:15, ratownicy zlokalizowali w wodzie dwóch mężczyzn oraz ich wywrócony kajak. Poszkodowani zostali sprawnie podjęci na pokład łodzi ratowniczej, ich sprzęt zabezpieczono, a całą resztę przetransportowano bezpiecznie na plażę miejską w Orzyszu. Choć obaj mężczyźni nie wymagali ostatecznie pomocy medycznej, to kulisy tego zdarzenia zmusiły ratowników do wystosowania dramatycznego apelu.

    Kamizelki dały drugie życie, alkohol o mało je odebrał

    Ratownicy nie mają wątpliwości, że gdyby nie kamizelki asekuracyjne, tragiczny bilans minionego weekendu na polskich wodach mógłby zwiększyć się o kolejne dwie osoby. Choć poprawność zapięcia pasów pozostawiała wiele do życzenia, to właśnie one utrzymały tonących na powierzchni.

    Prawdziwym problemem okazał się jednak stan poszkodowanych, którzy w widoczny sposób znajdowali się pod wpływem alkoholu lub środków o podobnym działaniu. Ratownicy przypominają, że woda i alkohol to śmiertelne połączenie, a statystyki są nieubłagane – co roku około 25% ofiar utonięć ma obecność alkoholu we krwi. Jeśli do wyobraźni nie przemawiają kwestie bezpieczeństwa, warto pamiętać o surowych karach finansowych.

    Nasi ratownicy, którzy na co dzień zabezpieczają kąpielisko na Plaży Miejskiej w Orzyszu, regularnie obserwują bardzo niebezpieczny trend. Osoby pod wpływem alkoholu wciąż decydują się na kąpiel oraz pływanie na sprzęcie wodnym – alarmuje w swoim komunikacie Mazurska Służba Ratownicza. Za sterowanie jednostką bez napędu mechanicznego, taką jak kajak czy rower wodny, w stanie nietrzeźwości grozi mandat do 500 złotych, natomiast dla pijanych sterników łodzi motorowych kary mogą sięgać nawet 60 000 złotych i wiązać się z utratą prawa jazdy.

    Apel do wypożyczalni i przypomnienie o numerze alarmowym

    W związku z tym zdarzeniem służby ratunkowe zwracają się z gorącym apelem również do przedsiębiorców prowadzących wypożyczalnie sprzętu wodnego. Ratownicy proszą o bezwzględne niewydawanie łodzi, kajaków czy rowerów osobom, które wykazują zachowania wskazujące na spożycie alkoholu, przypominając, że właściciele takich punktów również odpowiadają za bezpieczeństwo w regionie.

    Aby w przyszłości maksymalnie skrócić czas reakcji, ratownicy apelują do wszystkich użytkowników jezior Orzysz i Wierzbińskiego o zapisanie bezpośredniego numeru alarmowego ratownictwa wodnego dla tego rejonu: 784 263 682. Bezpośredni kontakt omija pośredników i pozwala na natychmiastowe wypłynięcie z pomocą, co w sytuacji zagrożenia życia drastycznie zwiększa szanse na ratunek.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    0 ZADOWOLONY

    0 ZASKOCZONY

    0 POINFORMOWANY

    0 OBOJĘTNY

    0 SMUTNY

    0 WKURZONY

    0 BRAK SŁÓW

    Rozwój serwisu

    Daj nam znać

    Inne artykuły z tej kategorii

    O krok od tragedii na jeziorze Orzysz. Pijani kajakarze wpadli do wody – uratowały ich kamizelki

    Maluchy dotarły na Mazury. To nie tylko rajd, to wielka lekcja empatii na czterech kółkach

    Mazury mniej znane. Dlaczego warto odwiedzić Wierzbowo?

    Ostróda zaprasza na V edycję Polonijnych Regat Żeglarskich „COPERNICUS”. Żeglarskie święto na Jeziorze Drwęckim

    Czartery

    Pogoda


    Źródło: Mazury24.eu

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.