
Nastolatek pomógł wyciągnąć mężczyznę z Kanału Łuczańskiego w Giżycku, ratując mu życie. Działanie młodego człowieka było kluczowe dla powodzenia akcji ratunkowej.
Mężczyzna wpadł do Kanału Łuczańskiego i wymagał natychmiastowej pomocy. Nastolatek Miłosz wraz z innymi świadkami wydostał go na brzeg, a strażacy rozpoczęli działania ratunkowe. Poszkodowany odzyskał czynności życiowe i trafił do szpitala.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godzinie 13:24 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Giżycku. Pierwsze zastępy Straży Pożarnej dotarły na miejsce po 10 minutach.
Ratownicy zastali mężczyznę na brzegu Kanału Łuczańskiego. Zabezpieczyli miejsce zdarzenia i razem z zespołem ratownictwa medycznego udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Stan mężczyzny był poważny. Strażacy i ratownicy przeprowadzili działania resuscytacyjne. Poszkodowany odzyskał czynności życiowe, a następnie został przetransportowany do szpitala.
Do czasu przyjazdu służb pomogli świadkowie. Nastolatek Miłosz oraz inne osoby podjęli mężczyznę z wody i ewakuowali go na brzeg. Dzięki ich szybkiej reakcji ratownicy mogli rozpocząć dalsze działania medyczne.
To właśnie takie sytuacje pokazują, że o wyniku akcji często decydują pierwsze minuty i odwaga osób znajdujących się na miejscu. W Giżycku nastolatek nie czekał bezczynnie na przyjazd służb - razem ze świadkami podjął działania, które pomogły utrzymać poszkodowanego przy życiu.
na podstawie: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Giżycku.
Źródło: Giżycko360 (gizycko360.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.