1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    MŚ 2026 - Szwajcaria może podtrzymać hegemonię Europy, Messi znowu w akcji

    MŚ 2026 - Szwajcaria może podtrzymać hegemonię Europy, Messi znowu w akcji

    RAK0RAK0przeszczepów
    604 odsłon
    MŚ 2026 - Szwajcaria może podtrzymać hegemonię Europy, Messi znowu w akcji

    Wtorkowe mecze broniącej tytułu Argentyny z Egiptem w Atlancie i Szwajcarii z Kolumbią w Vancouver wyłonią ostatnich dwóch ćwierćfinalistów piłkarskich mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Lionel Messi celuje w ósmą bramkę w turnieju.

    1

    Starcie w stolicy stanu Georgia zapowiadane jest jako pojedynek największych gwiazd obu drużyn - Argentyńczyka Messiego i Egipcjanina Mohameda Salaha, a tylko jeden z nich pozostanie w grze. Drugi pożegna się z mundialem, prawdopodobnie ostatnim w karierze.

    Messi uzupełnił brakujący element swojego dorobku, prowadząc Argentynę do tytułu mistrza świata cztery lata temu, a teraz - w wieku 39 lat - wciąż udowadnia, że rozdaje karty w światowym futbolu.

    Kapitan „Albicelestes” zdobył siedem bramek w czterech meczach i wspólnie z Francuzem Kylianem Mbappe oraz Norwegiem Erlingiem Haalandem prowadzi w wyścigu o tytuł króla strzelców, choć rywale już w 1/8 finału grali.

    Messi trafiał do siatki w ośmiu kolejnych meczach MŚ – licząc od turnieju zakończonego tytułem w 2022 roku – i nieustannie śrubuje swój rekordowy dorobek - 20 - goli w mundialach.

    Salah to twarz egipskiego futbolu, czterokrotnie najskuteczniejszy piłkarz angielskiej Premier League w barwach Liverpoolu i najlepszy zagraniczny strzelec w historii tych rozgrywek. 34-latek ma na koncie trzy gole w mundialach – co stanowi rekord reprezentacji Egiptu – i brakuje mu tylko jednego trafienia, by wyrównać rekord 69 goli w kadrze narodowej. Należy on do obecnego selekcjonera Hossama Hassana.

    „Faraonowie” pod wodzą Salaha odnieśli swoje pierwsze w historii zwycięstwo na mundialu, pokonując Nową Zelandię 3:1 w fazie grupowej, a następnie po raz pierwszy przeszli do kolejnej rundy fazy pucharowej – Australię wyeliminowali w rzutach karnych po remisie 1:1.

    Po odpadnięciu z imprezy takich potęg, jak Niemcy i Brazylia, trener Argentyny Lionel Scaloni uczulał swoją drużynę przed lekceważeniem Egiptu. Zresztą obrońcy tytułu w 1/16 finału zostali poważnie nastraszeni przez debiutującą w MŚ Republikę Zielonego Przylądka, potrzebując dogrywki, aby zwyciężyć 3:2.

    • Myślę, że te mistrzostwa są bardzo trudne dla wszystkich. Wygląda na to, że nie ma wyraźnego faworyta – powiedział Scaloni.

    • Jestem przekonany, że gdybyśmy nie wykorzystali naszego charakteru w ostatnim meczu, odpadlibyśmy, ponieważ rywale sprawili nam bardzo wiele problemów - dodał.

    Egipt jest przekonany, że może sprawić kolejną niespodziankę.

    • Moje marzenia nie mają granic. Moje ambicje nie mają granic. Obiecuję, że zrobimy wszystko, aby sprostać oczekiwaniom – zapowiedział trener Egiptu.

    • Nie jesteśmy outsiderami. Jesteśmy wielcy pod każdym względem. Jesteśmy cywilizacją, która ma 7000 lat, a nawet więcej - podsumował.

    Zwycięzca tej rywalizacja w ćwierćfinale trafi na lepszą drużynę z pary Szwajcaria - Kolumbia.

    „Los Cafeteros” po przystankach w Meksyku i Stanach Zjednoczonych, są jedyną drużyną, która zagra we wszystkich trzech krajach gospodarzach. Przed nimi mecz z Helwetami w kanadyjskim Vancouver.

    Zespół argentyńskiego trenera Nestora Lorenzo rozpoczął turniej od zwycięstwa 3:1 nad Uzbekistanem w Meksyku, pokonał DR Konga 1:0 w Guadalajarze i zremisował bezbramkowo z Portugalią w Miami. Już w fazie pucharowej wygrał 1:0 z Ghaną w Kansas City i we wtorek stanie przed szansą na pierwszy od 2014 roku awans do ćwierćfinału.

    W ocenie Lorenzo fakt, że jego piłkarze stracili dotychczas tylko jedną bramkę wynika z ich wszechstronności i łatwości do adaptacji do obranej taktyki.

    60-letni szkoleniowiec powiedział, że spodziewa się trudnego wyzwania ze strony drużyny Murata Yakina. Wspomniał, że Szwajcarzy grają w Premier League i Serie A, więc to będzie trudny mecz z „całkiem niezłą drużyną”.

    • Będzie to wymagać od nas dużej dyscypliny taktycznej. Rywale są dobrze zorganizowani, zbalansowani, stabilni, ponieważ ich trener jest z nimi od kilku lat – tłumaczył.

    Szwajcaria turniej rozpoczęła w dość kiepskim stylu, remisując z Katarem (1:1). Późniejsze zwycięstwa nad Bośnią i Hercegowiną (4:1) oraz Kanadą (2:1) pozwoliły na wygranie grupy. Z kolei sukces w 1/16 finału nad Algierią 2:0 był pierwszym w fazie pucharowej od 1938 roku.

    Sen z oczu selekcjonera spędzają urazy trzech czołowych zawodników. Zespół ogłosił, że Johan Manzambi, Ruben Vargas i Djibril Sow przerwali poniedziałkowy trening, nie podając szczegółów. Pierwszy z nich w mistrzostwach zdobył trzy gole.

    • Jeśli nie zagrają, to może być dla nas ogromny problem - skwitował trener Yakin.

    Według niego kluczem do awansu będzie długie utrzymywanie się przy piłce, presja na przeciwnika i wykorzystywanie okazji, o które przeciw Kolumbii nie jest łatwo.

    Ma świadomość, że na trybunach BC Place Stadium przewagę będą mieć sympatycy rywala, ale podkreślił, że jego drużyna wygra dzięki „piłce nożnej, a nie samym kibicom”.

    (PAP)

    Obserwuj nas na Google News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.