
PCPR w Braniewie Powiatowe Centrum Medyczne w Braniewie mogło stracić blisko 3,8 miliona złotych w ciągu trzech lat. Nowe władze szpitala zawiadomiły prokuraturę w sprawie lekarza, który miał wystawiać rachunki za niemożliwą do przepracowania liczbę godzin. W skrajnych przypadkach medyk wykazywał ponad tysiąc godzin pracy w jednym miesiącu, będąc zatrudnionym w kilku miejscach jednocześnie. Anatomia cudu, czyli doba z gumy Z dokumentacji szpitalnej Powiatowego Centrum Medycznego (PCM) w Braniewie wyłania się obraz lekarza, dla którego doba zdawała się nie mieć granic. Z wyliczeń nowych władz placówki wynika, że jeden z zatrudnionych tam medyków w zaledwie rok wzbogacił się o prawie 1 milion 800 tysięcy złotych. Jak udało mu się osiągnąć tak astronomiczne zarobki? Z raportów wynika, że lekarz ten potrafił wykazać w niektórych miesiącach ponad tysiąc godzin pracy, a w pojedynczych dobach – nawet kilkadziesiąt, co fizycznie przekracza ramy 24-godzinnego dnia. System naczyń połączonych i „rodzinny” nadzór Mechanizm miał polegać na rozliczaniu dyżurów z kilku różnych umów jednocześnie. W praktyce oznaczało to, że na papierze lekarz pracował w kilku miejscach na raz, dublując przepracowane godziny. Wątpliwości i nieścisłości wokół finansów szpitala wyszły na jaw dopiero w 2024 roku, po zmianie składu zarządu placówki. Szokiem było dla nas, że w ciągu miesiąca można przepracować prawie 1200 godzin. Lekarz wystawiał rachunki z kilku umów na raz, czyli pracował jednocześnie w kilku miejscach. Pani prezes to akceptowała i szło to do wypłaty. Jej kuzyn nadzorował szpital w ramach ówczesnego zarządu – ujawnił w rozmowie z Radiem Olsztyn starosta braniewski, Leszek Dziąg . Milionowe straty i wejście prokuratury Proceder ten miał wpływ na finanse braniewskiej placówki. Według wstępnych audytów przeprowadzonych przez nową radę nadzorczą oraz zgromadzenie wspólników, na skutek nieprawidłowych rozliczeń, placówka w ciągu zaledwie trzech lat mogła stracić około 3 milionów 800 tysięcy złotych. Wobec tak rażących ustaleń władze PCM bezzwłocznie złożyły zawiadomienie do organów ścigania. Sprawą ewentualnych nieprawidłowości i wyłudzeń zajęła się Prokuratura Rejonowa w Elblągu, która obecnie weryfikuje przekazaną dokumentację. Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Postępowanie jest prowadzone w sprawie. Przesłuchiwani są świadkowie i gromadzona jest dokumentacja finansowa, w celu uzyskania opinii biegłego z zakresu rachunkowości i księgowości – poinformował w wypowiedzi dla Radia Olsztyn prokurator rejonowy w Elblągu, Michał Kwiatkowski . Wyniki śledztwa i opinie powołanych biegłych zadecydują o tym, czy w sprawie powstaną konkretne akty oskarżenia wobec lekarza oraz osób z byłego zarządu, które swoim podpisem akceptowały budzące ogromne wątpliwości rachunki. Posłuchaj wypowiedzi Leszek Dziąg Michał Kwiatkowski Autor: M. Gazda Redakcja: Ł. Sadlak The post Lekarz zarobił 1,8 mln zł w rok. Prokuratura bada sprawę szpitala w Braniewie appeared first on Radio Olsztyn .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.