Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości wyraźnie się zaostrza. Jarosław Kaczyński publicznie oskarżył Mateusza Morawieckiego o atakowanie kierownictwa partii i przerzucanie odpowiedzialności za decyzje podejmowane w czasie jego rządów. Prezes PiS zasugerował także, że były premier szuka nowych polityczn
Spis treści
Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości wyraźnie się zaostrza. Jarosław Kaczyński publicznie oskarżył Mateusza Morawieckiego o atakowanie kierownictwa partii i przerzucanie odpowiedzialności za decyzje podejmowane w czasie jego rządów. Prezes PiS zasugerował także, że były premier szuka nowych politycznych sojuszników poza ugrupowaniem.
Ostry wpis prezesa PiS
Jarosław Kaczyński odniósł się we wtorek, 4 sierpnia, do ostatnich medialnych wypowiedzi Mateusza Morawieckiego. Ocenił, że były premier za swojego przeciwnika uznaje obecnie nie Donalda Tuska, lecz jego samego i Prawo i Sprawiedliwość.
„Wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość” – napisał Kaczyński. Dodał, że jego zdaniem były szef rządu może planować poszukiwanie sojuszników w innych środowiskach politycznych. Prezes PiS zarzucił Morawieckiemu również, że zdejmuje z siebie odpowiedzialność za decyzje podejmowane w okresie, gdy kierował rządem. Kaczyński postawił pytanie, dlaczego były premier nie sprzeciwiał się wówczas publicznie rozwiązaniom, z którymi – jak obecnie przekonuje – nie zgadzał się, ani nie rozważał rezygnacji ze stanowiska.
Morawiecki krytykuje partyjne frakcje
Wpis Kaczyńskiego był odpowiedzią na wypowiedzi Mateusza Morawieckiego w internetowym programie Bogdana Rymanowskiego. Były premier krytykował część polityków PiS, w tym środowisko określane mianem „maślarzy”, wiązane między innymi z Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Sasinem i Patrykiem Jakim.
Morawiecki twierdził, że grupa ta realizuje strategię zmierzającą do przejęcia kontroli nad ugrupowaniem, a w dalszej perspektywie także do odsunięcia Jarosława Kaczyńskiego. Według byłego premiera działania części polityków mogą osłabiać partię i pogłębiać spadek jej poparcia.
Były szef rządu krytycznie oceniał również niektóre decyzje podejmowane przez obóz Zjednoczonej Prawicy. Wskazywał między innymi na tak zwaną piątkę dla zwierząt, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku dotyczący przepisów aborcyjnych oraz sposób zarządzania Polską Grupą Zbrojeniową. Mówił także, że podczas pandemii Kaczyński opowiadał się za wprowadzeniem obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19.
Spór o wspólne listy wyborcze
Kaczyński odniósł się również do deklaracji składanych członkom stowarzyszenia Rozwój Plus. Jak stwierdził, docierają do niego informacje, że Morawiecki zapewniał swoich współpracowników o możliwości wystawienia w przyszłości wspólnych list wyborczych z PiS.
Prezes partii ocenił jednak, że po ostatnich wypowiedziach byłego premiera wiarygodność takiego scenariusza jest coraz mniejsza. Swój wpis zakończył stwierdzeniem, że Morawiecki znajduje się – w jego ocenie – w „dziwnym stanie”. Zaznaczył, że podobne wrażenie odnosił także podczas bezpośrednich rozmów z byłym szefem rządu.
Rozwój Plus przyczyną konfliktu
Jednym z głównych powodów kryzysu jest działalność stowarzyszenia Rozwój Plus, utworzonego przez Morawieckiego i jego współpracowników. Kierownictwo PiS uznało, że członkostwo w organizacjach prowadzących działalność polityczną jest niezgodne z zasadami obowiązującymi w partii.
Działacze otrzymali termin na złożenie oświadczeń o nieprzynależności do takich stowarzyszeń. Po jego upływie Komitet Polityczny PiS wskazał 44 osoby, które nie złożyły wymaganych dokumentów lub zrobiły to w sposób uznany za nieprawidłowy. Nie zdecydowano jednak o ich natychmiastowym usunięciu. Poszczególne sprawy przekazano rzecznikowi dyscyplinarnemu partii Karolowi Karskiemu.
Morawiecki wcześniej deklarował, że nie chce odchodzić z PiS, a jego stowarzyszenie ma służyć tworzeniu propozycji programowych i poszerzaniu zaplecza prawicy. Rozmowy z Kaczyńskim nie doprowadziły jednak do porozumienia. Kierownictwo partii oczekiwało wygaszenia działalności organizacji, na co były premier nie wyraził zgody.
Nowy klub i zapowiedź partii
Po skierowaniu spraw działaczy do rzecznika dyscyplinarnego Morawiecki ogłosił utworzenie Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus. W jego skład weszło 40 posłów i jeden senator. Były premier został przewodniczącym nowego klubu, jednocześnie nie ogłaszając formalnego odejścia z PiS.
Morawiecki zapowiedział również, że najpóźniej 15 października może powstać nowa partia polityczna. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus. Były premier przekonuje, że jego środowisko może stać się „ostatnim ratunkiem” dla PiS, natomiast Kaczyński coraz wyraźniej przedstawia działania dawnego współpracownika jako polityczny rozłam.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.