1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ekstraklasa piłkarska – Radomiak: zjednoczony, odważny i ofensywny

    Ekstraklasa piłkarska – Radomiak: zjednoczony, odważny i ofensywny

    0przeszczepów
    563odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Trener Radomiaka razem ze swoim sztabem chce stworzyć zespół, który regularnie gra na wysokim poziomie i daje kibicom radość. – Drużyna będzie zjednoczona, odważna i ofensywna – powiedział Tomasz Kaczmarek. W piątek na inaugurację ekstraklasy Radomianie podejmą Wieczystą Kraków.

    W poprzednim sezonie Radomiak uplasował się w ekstraklasie na 10. pozycji. Zgromadził 44 punkty, na co złożyło się 11 zwycięstw, 11 remisów oraz 12 porażek przy bramkowym bilansie 52-53.

    W minionych rozgrywkach zespół miał aż czterech szkoleniowców, w tym trzech Portugalczyków. Byli to kolejno Joao Henriques, Goncalo Feio, Hiszpan Kiko Ramirez oraz Bruno Baltazar.

    W czerwcu klub poinformował, że szkoleniowcem będzie pochodzący z Wrocławia Tomasz Kaczmarek, który w wieku dziewięciu lat wyjechał do Niemiec. Do Polski wrócił w 2020 roku – najpierw był asystentem Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin, a 1 września 2021 roku został pierwszym trenerem Lechii Gdańsk, w której pracował dokładnie rok – posadę stracił 31 sierpnia 2022 roku.

    • Jestem pod wrażeniem logistyki klubu, możliwości, jakie daje stadion oraz centrum treningowe. Boiska są w dobrym stanie, a dla mnie, jako dla trenera, to jest najważniejsze. Wiem, że przychodzę do klubu, w którym razem ze sztabem będę mógł wykonać dobrą pracę, a zespół jest pełen talentu. To fundament, abyśmy coś zbudowali – zaznaczył podczas klubowego wywiadu Kaczmarek.

    Nowy trener Radomiaka dwa ostatnie sezony spędził w sztabie holenderskiego NAC Breda.

    • Są duże różnice pomiędzy pracą w Holandii i w Polsce. Kultura ligi holenderskiej i kultura piłki nożnej w tym kraju rosła przez wiele lat, to wielka historia. Każde miasto żyje swoim klubem i ja w Bredzie to czułem. W Holandii niesamowite jest właśnie połączenie miasta, kibiców i klubu. To zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Widziałem, jaką siłę można stworzyć będąc razem w dobrych, ale także i trudnych momentach – dodał.

    Kaczmarek zauważył, że polska ekstraklasa rozwija się chyba najszybciej ze wszystkich lig w Europie, ale punkt startowy jest inny niż w Holandii. Wiele rzeczy jest na innym etapie i będzie musiał się przestawić oraz do nich dostosować.

    • W Holandii kluby są na bardzo wysokim poziomie, jest na nie pomysł, a także na rozwijanie młodych zawodników. Drużyny prezentują futbol odważny, techniczny oraz intensywny i taki styl zawsze był mi bliski. Pod tym względem bardzo dobrze tam pasowałem. Mogłem się dużo nauczyć i cieszę się, że byłem w tym kraju - zapewnił.

    Blisko 42-letni szkoleniowiec, który podpisał kontrakt do 30 czerwca 2029, przyznał, że podczas jego nieobecności w Polsce w Radomiaku wiele rzeczy zmieniło się na plus.

    • Jest nowy fantastyczny stadion, klub „urósł” i się rozwija. Przyszedłem z bardzo dużym szacunkiem do Radomiaka w kontekście rozwoju. Ludzie chyba często zapominają, jak dużo zostało tutaj zbudowane w ostatnich latach. Gdzie ten klub był pięć, siedem, 10 lat temu, a gdzie znajduje się obecnie. Także pod względem sportowym w ekstraklasie, która stała się ligą wymagającą oraz bogatą, bo skupia wiele klubów z ogromnymi możliwościami – zauważył.

    Szkoleniowiec podkreślił, że jest człowiekiem, który we wszystkim widzi szansę i wierzy, że zawsze można coś zbudować. Jednocześnie przejął Radomiaka z pełną świadomością, że sytuacja wymaga pracy.

    • To moja praca, aby dotrzeć do zespołu, aby dopasować pomysł, model gry i filozofię do umiejętności zawodników. W ostatnim sezonie było tutaj dużo wyzwań, z którymi ludzie musieli sobie poradzić. Jedynym rozwiązaniem jest praca, spokój i dobra komunikacja. Tutaj czuć prawdziwą pasję. Widać, że ludziom zależy na tym zespole, że identyfikują się z nim i potrzebują go na dobrym poziomie. Udało się doprowadzić do tego, że klub i drużyna są mega konkurencyjne – ocenił.

    W poprzednim sezonie najskuteczniejszym zawodnikiem Radomiaka był autor ośmiu trafień brazylijski napastnik Maurides, który przeszedł do gruzińskiego Dinama Batumi. Z kolei do występującego we włoskiej Serie B FC Sudtirol trafił 26-letni pomocnik z Republiki Zielonego Przylądka Vasco Lopes.

    Latem odeszli także piłkarze, którzy nie decydowali o obliczu zespołu: obrońcy Brazylijczyk Joao Pedro i Brytyjczyk Josh Wilson-Esbrand, pomocnicy Michał Kaput i Gwinejczyk Salifou Soumah oraz napastnik Leandro, który zakończył karierę.

    Pozyskano ośmiu graczy: bramkarza Bartłomieja Gradeckiego (poprzednio Ruch Chorzów), pomocników Kacpra Karaska (Motor Lublin), Filipa Koperskiego (Olimpia Grudziądz) i Brazylijczyka Conrado (Otelul Galati) oraz napastników Fernanda Goure (KVC Westerlo) z Wybrzeża Kości Słoniowej, Angolczyka Manu (UD Santarem, Portugalia) i Holendra Che Nunnely’ego (AE Kifisia), natomiast z Górnika Zabrze wypożyczono obrońcę Kryspina Szcześniaka.

    W meczach kontrolnych Radomianie pokonali jedynie rezerwy Legii Warszawa 2:1, a poza tym ponieśli same porażki. Ulegli 2:3 mistrzowi Izraela Hapoelowi Beer Szewa, ŁKS Łódź 1:2, Dynamu Kijów 2:4, pierwszej ekipie Legii 1:3 oraz Pogoni Siedlce 1:2.

    • Chcę ze sztabem stworzyć zespół, który regularnie gra na wysokim poziomie i daje ludziom radość. Dla mnie największym celem i wyzwaniem jest to, aby po meczu dostrzec w oczach zawodników i kibiców, że to co widzieli i zrobili na boisku coś dla nich znaczy. Że czuli w tym radość i spełnienie. Żeby po ostatnim gwizdku kibice na trybunach nie mogli doczekać się kolejnego meczu – stwierdził.

    W swoim pierwszym ligowym spotkaniu w piątek o godz. 18 Radomiak podejmie beniaminka Wieczystą Kraków. Będzie to jednocześnie inauguracyjna konfrontacja nowego sezonu ekstraklasy.

    • Fajnie, że otwieramy ekstraklasę w domu. Nie mogę doczekać się pierwszego meczu oraz tego, aby poczuć pasję kibiców do klubu. Zespół będzie zjednoczony, odważny i ofensywny. Myślę, że razem z kibicami jesteśmy w stanie coś zbudować. Wszystko, co jest zbudowane na świecie, jest tworzone przez ludzi z pasją i odwagą. Wierzę, że przed nami bardzo dobry czas – podsumował szkoleniowiec. (PAP)

    Obserwuj nas na Google News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA