Piłkarze Górnika Zabrze do sezonu przystąpią z nowym właścicielem Lukasem Podolskim, zmienioną kadrą i dużymi oczekiwaniami kibiców po udanych poprzednich rozgrywkach, zwieńczonych wicemistrzostwem i zdobyciem Pucharu Polski.
Drużyna trenera Michala Gasparika w miniony czwartek przegrała w Poznaniu z Lechem 1:3 w meczu o Superpuchar Polski, a we wtorek w Turcji z Fenerbahce Stambuł 0:1 w pierwszym spotkaniu eliminacji Ligi Mistrzów.
W Poznaniu Zabrzanie stracili pomocnika Jarosława Kubickiego, który doznał złamania ręki i będzie pauzował kilka tygodni. Linia środkowa została wcześniej osłabiona odejściem dwóch podstawowych czeskich graczy - Patrik Hellebrand przeszedł do Korony Kielce, a Lukas Ambros do belgijskiego Anderlechtu Bruksela, będąc bohaterem najwyższego transferu w historii Górnika.
Podkreślił, że czasu na adaptację potrzebuje np. dominikański skrzydłowy Peter Federico, który dołączył do zespołu już po zgrupowaniu w Austrii.
Zaznaczył, że trudno określić precyzyjnie cele na kolejny sezon.
Kapitan Górnika Erik Janża zauważył, że przeciwnicy inaczej podejdą do spotkań z Zabrzanami, którzy mieli udany poprzedni sezon.
Inny z defensorów Paweł Bochniewicz przyznał, uznałby kolejny sezon za udany, gdyby Górnik awansował do ligowej fazy europejskich pucharów i skończył rozgrywki ekstraklasy w górnej części tabeli.
Wzbudzającym wiele oczekiwań nabytkiem 14-krotnego mistrza Polski jest 23-letni dominikański skrzydłowy Federico, wykupiony z hiszpańskiego Getafe. Zawodnik był szkolony w akademii Realu Madryt, w barwach tego klubu zadebiutował w hiszpańskiej ekstraklasie.
Do śląskiej drużyny dołączyli też pomocnicy: Kacper Urbański z Legii Warszawa, Chorwat Bruno Durdov (Hajduk Split), Kongijczyk Gedeon Nongo i Ksawery Semik (Hutnik Kraków), słowacki napastnik Erik Prekop (Slavia Praga), niemiecki bramkarz Phillip Schulze (SC Verl 1924) oraz obrońcy Michał Synoś, Patryk Warczak (obaj ze Stali Rzeszów) i Amerykanin Maximilian Dietz, wykupiony w niemieckiego drugoligowca SpVgg Greuther Fuerth. Po zakończeniu wypożyczenia wrócił z Lecha skrzydłowy Taofeek Ismaheel.
Poza czeskimi pomocnikami z Górnikiem pożegnali się też podstawowy bramkarz Marcel Łubik (koniec wypożyczenia z niemieckiego Augsburga) i doświadczony obrońca Paweł Olkowski, a Podolski, po zakończeniu kariery piłkarskiej, został właścicielem klubu, wykupując 86 procent akcji od samorządu Zabrza.
Ekipa trenera Gasparika, tak jak rok wcześniej, szlifowała latem formę w austriackim Tyrolu, tym razem w Bad Haering. Górnik rozegrał tam trzy sparingi: przegrał z RB Salzburg 1:2 i bezbramkowo zremisował z inną ekipą austriackiej ekstraklasy - WSG Tirol, a także pokonał zespół duńskiej elity FC Nordsjaelland 2:0.
Zabrzanie rozpoczęli serię letnich meczów kontrolnych od wygranej u siebie z pierwszoligową Puszczą Niepołomice 3:0, a w drodze do Austrii w niemieckim Halle pokonali miejscowy Hallescher FC 2:1 w sparingu uświetniającym 60-lecie miejscowego klubu.
Ligę wicemistrz kraju rozpocznie w sobotę spotkaniem ze Śląskiem Wrocław na własnym obiekcie.
Piotr Girczys (PAP)
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.