Kolizja po alkoholu na trasie Bartoszyce – Górowo Iławeckie Piątek, 3 lipca, był wyjątkowo pracowity dla policjantów z powiatu bartoszyckiego. Funkcjonariusze interweniowali przy trzech poważnych zdarzeniach drogowych – kolizji z udziałem kierowcy będącego po użyciu alkoholu, groźnym dachowaniu sam
Spis treści
Kolizja po alkoholu na trasie Bartoszyce – Górowo Iławeckie
Piątek, 3 lipca, był wyjątkowo pracowity dla policjantów z powiatu bartoszyckiego. Funkcjonariusze interweniowali przy trzech poważnych zdarzeniach drogowych – kolizji z udziałem kierowcy będącego po użyciu alkoholu, groźnym dachowaniu samochodu osobowego oraz pożarze auta, którego kierowca próbował uniknąć odpowiedzialności.
Do pierwszego zdarzenia doszło po godzinie 10.00 na trasie Bartoszyce – Górowo Iławeckie , w rejonie Wojciech. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 41-letni kierowca dostawczego Mercedesa z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącą Skodą kierowaną przez 29-latka.
Kierowca Skody był trzeźwy. Trafił do szpitala, jednak szczęśliwie nie odniósł poważnych obrażeń. Badanie wykazało natomiast, że 41-letni mieszkaniec Olsztyna prowadził pojazd będąc po użyciu alkoholu – miał ponad 0,2 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu oraz spowodowanie kolizji. Grozi mu kara aresztu lub grzywna do 30 tysięcy złotych .
Dachowanie Opla. 17-latka przetransportowana śmigłowcem LPR
Kilka godzin później, przed godziną 17.00, służby zostały wezwane do poważnego wypadku na drodze szutrowej między Bartoszycami a Perkujkami .
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca Opla, przewożący czterech nieletnich pasażerów, najprawdopodobniej jechał z nadmierną prędkością. Stracił panowanie nad pojazdem, który dachował poza jezdnią.
Najciężej poszkodowana została 17-letnia pasażerka, która wypadła z samochodu podczas dachowania. Nastolatka doznała poważnych obrażeń i została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Olsztynie.
19-letni kierowca z gminy Prabuty posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami i był trzeźwy. Trzeźwi byli również pasażerowie. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające okoliczności wypadku. Za jego spowodowanie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności .
Płonące auto i próba uniknięcia odpowiedzialności
Jeszcze tego samego dnia, przed godziną 20.00, policjanci otrzymali zgłoszenie o płonącym Renault pozostawionym w miejscowości Tolko , przy zjeździe do Borek.
Z ustaleń wynikało, że samochodem podróżowało dwóch mężczyzn, którzy oddalili się z miejsca zdarzenia. Dzielnicowi szybko zatrzymali jednego z nich – 42-letniego mieszkańca Bartoszyc. Mężczyzna miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie, nie posiadał prawa jazdy i twierdził, że nie prowadził pojazdu.
Drugi z mężczyzn próbował ukryć się w przydrożnych zaroślach. Został zatrzymany przez kolejny patrol. Był agresywny, pobudzony i odmówił badania alkomatem. Policjanci pobrali mu krew do badań laboratoryjnych, zatrzymali jego prawo jazdy oraz zabezpieczyli samochód na policyjnym parkingu.
Do kierowania przyznał się po wytrzeźwieniu
Obaj mieszkańcy Bartoszyc trafili do policyjnych cel. Po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Ostatecznie do kierowania Renaultem przyznał się 32-latek .
Teraz śledczy czekają na wyniki badań laboratoryjnych, które wykażą, czy w chwili zdarzenia kierował pojazdem pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych. Od ich wyników będzie zależał dalszy tok postępowania oraz ewentualne zarzuty.
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.