1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    „Czas skończyć z tą świętą krową?” Mocne słowa o ochronie zdrowia

    „Czas skończyć z tą świętą krową?” Mocne słowa o ochronie zdrowia

    0przeszczepów
    1466odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Wpis opublikowany na facebookowej grupie wywołał szeroką dyskusję na temat funkcjonowania polskiej ochrony zdrowia. Autor ostro ocenił relacje między publicznym a prywatnym sektorem medycznym i przedstawił propozycje zmian, które jego zdaniem mogłyby poprawić sytuację pacjentów. Ze względu na wagę poruszanego tematu dla społeczności publikujemy w całości wpis Sławomira Pawlaka zamieszczony na Facebooku.

    Czas skończyć z tą świętą krową, jaką stało się polskie lobby lekarskie. Od 30 lat żaden rząd nie miał jaj, żeby zrobić z tym porządek, a lekarze-celebryci i dyrektorzy klinik urządzili sobie z publicznej ochrony zdrowia prywatny folwark. Zarabiają miliony, a pacjent umiera w kolejkach albo płaci podwójnie. Już czas, żeby ten zgniły układ dostał potężny, systemowy łomot.

    ​Koniec z patologią, gdzie lekarz rano w państwowym szpitalu mówi, że „nie ma miejsc”, a po południu w prywatnym gabinecie przyjmuje za 400 zł na jutro. Koniec z traktowaniem publicznego sprzętu i sal operacyjnych jako darmowego naganiacza do prywatnych biznesów!

    ​Jak to naprawić? Nie musimy wymyślać koła na nowo. Wystarczy skopiować to, co od lat świetnie działa w Niemczech:

    ​Jeden lekarz, jeden stołek. Koniec z rozkrokiem między szpitalem a prywatną kliniką. Lekarz pracujący w publicznym szpitalu ma kategoryczny, ustawowy zakaz prowadzenia prywatnego gabinetu po godzinach. Albo leczysz ludzi na NFZ na pełen etat, albo idziesz w 100% w prywatę i radzisz sobie sam.

    ​Koniec z podkradaniem pacjentów. Jeśli lekarz wybierze pracę w publicznym szpitalu, nie ma fizycznej możliwości powiedzieć pacjentowi: „niech pan przyjdzie do mnie prywatnie”. Dzięki temu lekarzom w szpitalach znowu zacznie zależeć na tym, żeby sprawnie operować i leczyć na miejscu.

    ​Uczciwa kasa za uczciwą pracę. Żeby to zadziałało, państwo musi dać lekarzom w publicznym systemie godne zarobki. Ale – coś za coś. Dostajesz świetną pensję z naszych podatków, ale podpisujesz twardą lojalkę z zakazem konkurencji. Dorabiasz na boku? Tracisz kontrakt z NFZ z wilczym biletem.

    ​To nie jest żadna utopia, to normalność, która działa tuż za naszą zachodnią granicą. Niemcy nie zamknęli prywatnych gabinetów – oni po prostu zakazali lekarzom siedzenia na dwóch stołkach jednocześnie i dojenia państwa.

    ​Czas na polityka z twardym kręgosłupem, który w końcu postawi się temu lobby, ukróci ten żenujący proceder i uzdrowi system dla PACJENTÓW, a nie dla portfeli lekarskich elit.


    Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA