1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Coś zmieniło się na Mazurach. Turyści i przedsiębiorcy wskazują ten sam problem

    Coś zmieniło się na Mazurach. Turyści i przedsiębiorcy wskazują ten sam problem

    0przeszczepów
    2907odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Turystyczny kryzys na Mazurach? Przedsiębiorcy narzekają na pustki w restauracjach czy przy atrakcjach. Turyści odpowiadają słowami o drożyźnie. Wysokie są ceny jedzenia, hoteli i parkingów. Obie grupy w rozmowie z „Faktem” zgodnie przyznają, że do przyjazdu na Mazury w lipcu nie zachęcała też pogoda.

    40 zł za parking, drogie obiady i mniej turystów. Tak wygląda lato w Giżycku

    Lipiec okazał się wyjątkowo trudny dla branży turystycznej w Giżycku, jednej z popularniejszych miejscowości na Mazurach. Przedsiębiorcy zgodnie przyznają dziennikarzowi „Faktu”, że tegoroczny sezon jest znacznie słabszy niż w poprzednich latach. Powodem jest nie tylko fatalna pogoda, ale również rosnące ceny, wysokie opłaty parkingowe oraz mniejsza liczba turystów.

    W rozmowie z „Faktem” właściciele wypożyczalni sprzętu wodnego, statków wycieczkowych, lokali gastronomicznych i punktów z pamiątkami mówią o wyraźnym spadku zainteresowania. Niektórzy podkreślają, że jeszcze kilka lat temu w szczycie sezonu ustawiały się kolejki, a dziś zdarzają się dni bez klientów. Kapitan jednego z giżyckich statków ocenia, że liczba turystów zmniejszyła się o około 30 proc.

    Na słaby sezon wpływają również rosnące koszty wypoczynku. Rodzinny obiad w restauracji potrafi kosztować kilkaset złotych, a całodzienny postój samochodu w miejskiej strefie płatnego parkowania to wydatek rzędu 40 zł.

    Rozmówcy „Faktu” zwracają także uwagę na niewystarczającą promocję wydarzeń odbywających się w Giżycku, przez co wiele atrakcji przechodzi bez większego zainteresowania turystów.

    Fatalna pogoda w lipcu

    Na słabsze wyniki wpływa również pogoda. Częste opady deszczu i gwałtowne spadki temperatury skutecznie zniechęcały turystów do korzystania z atrakcji na świeżym powietrzu. W efekcie wiele osób skróciło pobyt lub rezygnowało z dodatkowych wydatków na rejsy, wypożyczenie łodzi czy sporty wodne.

    Przedsiębiorcy liczą jednak, że sierpień okaże się znacznie lepszy i pozwoli choć częściowo odrobić straty poniesione w pierwszej połowie wakacji.

    źródło: „Fakt”


    Źródło: TKO – Wiadomości Olsztyn (tko.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA