
Zaatakowano też Słowiańsk.
W wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na poligon w obwodzie kijowskim zginęło w piątek 10 osób, a około 100 zostało rannych - przekazał prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko. Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował o śmierci sześciu osób i kilkudziesięciu rannych.
"Rosja po raz kolejny przeprowadziła atak rakietowy na obwód kijowski. Zginęło dziesięć osób, a około 100 osób odniosło obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Dane są wciąż weryfikowane" - powiadomił Krawczenko w komunikatorze Telegram.
Według portalu Ukrainska Prawda celem ataku miał być jeden z poligonów, na którym odbywała się wystawa uzbrojenia, zorganizowana przez stowarzyszenie producentów systemów bezzałogowych.
Według prokuratora generalnego wojna nie tylko nie zwalnia z odpowiedzialności za decyzje zarządcze, ale wymaga maksymalnego profesjonalizmu, ostrożności i świadomości każdego kroku. "Śledztwo ustali, kto podjął decyzję o zorganizowaniu wydarzenia, kto zatwierdził miejsce, czas i formę jej przeprowadzenia, jakie środki bezpieczeństwa zostały przewidziane oraz czy ryzyko w warunkach stanu wojennego zostało właściwie ocenione" - podkreślił Krawczenko.
"Właśnie trwa operacja ratunkowa w obwodzie kijowskim, po rosyjskim ataku rakietowym. Wiadomo o dziesiątkach poszkodowanych. (...) Niestety, sześć osób zginęło" - napisał wcześniej ukraiński prezydent na portalu X.
O godz. 11.25 czasu lokalnego (godz. 10.25 w Polsce) w Kijowie i obwodzie kijowskim oraz innych regionach Ukrainy ogłoszono alarm o zagrożeniu atakiem pociskami balistycznymi. Kanały monitorujące sytuację w przestrzeni powietrznej informowały o rakietach nadlatujących z kierunku północnego w stronę ukraińskiej stolicy.
"Ważne, aby nasi partnerzy rozumieli w pełni, że także od nich zależy nasze życie. Rakiety dla Patriotów - to nasz priorytet numer jeden" - napisał Zełenski.
"Uszkodzonych zostało dziesięć budynków prywatnych, przedsiębiorstwo i pomieszczenia konsulatu honorowego Republiki Łotwy" - napisał na Telegramie szef administracji wojskowej obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin. Wezwał mieszkańców miejscowości przyfrontowych do ewakuacji.
Atak został przeprowadzony z użyciem dwóch bomb kierowanych (KAB). Naloty tego rodzaju są prowadzone przez rosyjskie samoloty znad terytorium Rosji lub terenów pozostających pod okupacją, a bomby KAB, wyposażone w zestawy pozwalające na lot ślizgowy, mogą pokonać dystans nawet 70 km.
W nocy z czwartku na piątek siły rosyjskie zaatakowały Ukrainę pięcioma kierowanymi rakietami lotniczymi Ch-59/69 oraz 180 dronami. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła cztery pociski Ch-59/69 oraz 160 wrogich bezzałogowców typu Shahed. W piątek alarm ostrzegający przed atakiem pociskami balistycznymi ogłoszono także w Kijowie.
Tydzień z Wiara.pl
Przeczytaj jeszcze
Galerie
Andrzej Macura
ks. Włodzimierz Lewandowski
Andrzej Macura
Autoreklama
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.