
Deklaracja Niepodległości USA powołuje się na Stwórcę, od którego pochodzą prawa człowieka. Wolność jest zakorzeniona w prawdzie o człowieku, a ta ma swoje źródło w Bogu. Czy demokracja może ostać się bez tego fundamentu?
W ciągu reprezentacyjnych muzeów przy waszyngtońskim National Mall znajduje się budynek Archiwów Narodowych. Tam w specjalnej sali przechowywany jest oryginał dokumentu, który 250 lat temu dał początek Stanom Zjednoczonym. „Jednomyślna deklaracja trzynastu Zjednoczonych Stanów Ameryki” traktowana jest jak narodowa świętość obok tekstu konstytucji. Zwiedzający oglądają w ciszy dokumenty chronione przez pancerne szkło. Czy z równym pietyzmem podchodzi się dziś do ich treści? To ważne pytanie nie tylko dla Amerykanów, ale i dla wszystkich krajów demokratycznych. Deklaracja Niepodległości oznaczała bowiem przełom w historii Ameryki, ale też niosła ideowe przesłanie fundamentalne dla demokracji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.