1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ruszajmy na rekolekcje zamknięte!

    Ruszajmy na rekolekcje zamknięte!

    RAK0RAK0przeszczepów
    785 odsłon
    Ruszajmy na rekolekcje zamknięte!

    Jak w latach 30. XX wieku "Gość" zachęcał do uczestnictwa w rekolekcjach?

    Tematem przewodnim numeru "Gościa" z 28 sierpnia 1932 r. były rekolekcje zamknięte. Nasi poprzednicy w redakcyjnym fachu pisali nie tylko o ich znaczeniu dla ożywienia osobistej wiary, ale także przygotowali szereg tekstów i informacji takich jak praktyczny poradnik "jak sfinansować rekolekcyjny wyjazd" oraz zestawienia statystyk dotyczących rekolekcji zamkniętych w przedwojennej Polsce i nie tylko.

    Z zestawienia dowiadujemy się m.in., że w Polsce w 1930 r. w zamkniętych rekolekcjach uczestniczyło 5 tys. osób, a w tym samym roku w Niemczech liczba uczestników rekolekcji wyniosła 100 tys. osób. Już rok później jednak w II RP na rekolekcje zamknięte wyjechało 9 tys. wiernych. Wciąz nie były to jednak imponujące liczby, bo katolików w kraju było 24 mln. Największą popularnością rekolekcje cieszyły się na Śląsku - tutaj, w dwóch domach rekolekcyjnych (funkcjonujących do dziś Kokoszycach i Czechowicach-Dziedzicach) swoje rekolekcje przeżyło prawie 1,5 tys. osób.

    Aby zachęcić do uczestnictwa w rekolekcjach zamkniętych redaktorzy przedwojennego "Gościa" nie tylko opublikowali wypowiedź biskupa Adamskiego, w której hierarcha podkreślał jak skuteczne to narzędzie do rozpalenia ducha apostolskiego, ale również przedstawili długą listę osób publicznych z różnych stron świata, które w rekolekcjach uczestniczą. Wśród nich wymienić można choćby węgieskich parlamentarzystów, dziennikarzy czy gwiazdę filmową, Ramona Navarro, który tak dzielił się swoim doświadczeniem rekolekcyjnych wyjazdów:

    Gdy jestem zmęczony pracą i temi wszystkiemi drobiazgami, które powoli piętrzą się do ogromu zwałów górskich, wtedy chronię się w mury klasztorne niedaleko San Francisco na rekolekcje. Nie czytam żadnych gazet. Codziennie słucham krótkich nauk jednego z Ojców i prowadzę z nim rozmowy. Są to rozmowy o życiu i śmierci, o krótkotrwałości ludzkiego bytowania na ziemi, o nieuniknionej pewności śmierci, o drodze, która jedynie wiedzie do celu, o przygotowaniu się na ostatnie chwile życia. To pomaga mi zrozumieć właściwy stosunek zależności człowieka od Boga i marność tych wszystkich rzeczy, które mnie przygniatały. Jest to rodzaj odradzającej kąpieli duchowej. Odrodzony i umocniony w tem, co ma jedyną wartość dla życia, wracam do świata. Copyright © Instytut Gość Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.


    Źródło: Gość Niedzielny – edycja sandomierska

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.