1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Projekt nagrobka w 3D. Technologia, która ułatwia najtrudniejsze decyzje

    Projekt nagrobka w 3D. Technologia, która ułatwia najtrudniejsze decyzje

    RAK0RAK0przeszczepów
    2338 odsłon
    Projekt nagrobka w 3D. Technologia, która ułatwia najtrudniejsze decyzje

    Jest taki moment w rozmowie z rodziną, który każdy kamieniarz zna doskonale: ktoś patrzy na katalog i mówi „trudno mi to sobie wyobrazić”. I ma rację — wyobrazić sobie bryłę z konkretnego kamienia, w konkretnych proporcjach, z konkretnym liternictwem, na podstawie zdjęcia innego pomnika, jest naprawdę trudno. Zwłaszcza gdy decyzję podejmuje się w żałobie.

    Jak to działa? Proces jest prostszy, niż brzmi. Punktem wyjścia są wymiary miejsca na cmentarzu i wymogi regulaminu danej nekropolii. Na tej podstawie projektant buduje trójwymiarowy model pomnika: bryła, tablica, liternictwo, akcesoria. Kluczowa jest możliwość podmiany elementów „na żywo”: ten sam projekt można zobaczyć w granicie czarnym i jasnoszarym, z literami kutymi i mosiężnymi, z krzyżem i bez — w kilka minut, nie w kilka tygodni.

    Co to zmienia dla rodziny? Po pierwsze — pewność. Zamawiający widzi dokładnie to, co stanie na cmentarzu, zanim zapadnie decyzja i zanim kamień trafi pod piłę. Po drugie — zgodę w rodzinie: wizualizację można wysłać mailem bratu do Warszawy i siostrze za granicę, omówić i wybrać wspólnie, bez zjazdu wszystkich do jednego salonu. Po trzecie — oszczędność: poprawki na etapie projektu nie kosztują nic; poprawki na gotowym pomniku kosztują zawsze.

    Zdalnie? Tak, to działa. Ciekawym efektem ubocznym tej technologii jest możliwość prowadzenia niemal całego procesu na odległość — od pomiarów (te wykonuje ekipa na miejscu) przez akceptację projektu po ustalenie inskrypcji. Dla rodzin rozsianych po Polsce to często jedyny wygodny scenariusz.

    W Poznaniu usługę bezpłatny projekt nagrobka w 3D prowadzi rodzinna pracownia Graniteks, działająca nieprzerwanie od 1947 roku. — Wprowadziliśmy projektowanie 3D, bo zmienia ono rozmowę z rodziną — tłumaczy Grzegorz Wicherek, właściciel zakładu. — Zamiast prosić o wyobrażenie sobie pomnika, po prostu go pokazujemy. Widzę wtedy, jak z ludzi schodzi napięcie: przestają się bać, że „kupują w ciemno”.

    Na co uważać? Jak każda technologia, i ta bywa używana powierzchownie. Dobra wizualizacja powinna uwzględniać rzeczywiste wymiary miejsca i regulamin cmentarza (nie „ładny obrazek”, którego nie da się zatwierdzić), pokazywać prawdziwą fakturę wybranego kamienia oraz finalne liternictwo — z tym krojem i układem, który zostanie wykuty. Warto też zapytać, czy projekt jest wiążący dla wykonawcy: rzetelne pracownie traktują zaakceptowaną wizualizację jak część zamówienia.

    Kamieniarstwo to jedno z najstarszych rzemiosł świata — i dobrze, że nawet ono znalazło sposób, by nowoczesna technologia służyła nie efektowi, lecz spokojowi ludzi w trudnym momencie. Bo o to w tym fachu chodziło od zawsze.

    nagrobek podwójny - wzór 2

    nagrobek podwójny - wzór 3

    nagrobek podwójny - wzór 4

    nagrobek podwójny - wzór 5

    nagrobek podwójny - wzór 6

    nagrobek pojedynczy


    Źródło: FaktyKielce24.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.