
Myśleli, że rower zwalnia z odpowiedzialności Choć rower wielu osobom kojarzy się z bezpiecznym środkiem transportu, jazda nim po alkoholu może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Wczorajsze policyjne kontrole pokazały, że wciąż nie brakuje osób, które lekceważą przepisy i narażają życie swoje o
Choć rower wielu osobom kojarzy się z bezpiecznym środkiem transportu, jazda nim po alkoholu może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Wczorajsze policyjne kontrole pokazały, że wciąż nie brakuje osób, które lekceważą przepisy i narażają życie swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Wczoraj funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Koprzywnicy i Dwikozach ujawnili trzech nietrzeźwych kierujących jednośladami.
Pierwszy z nich został zatrzymany w miejscowości Wyspa. Badanie stanu trzeźwości 35-letniego mieszkańca gminy Dwikozy, wykazało ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Kolejna interwencja miała miejsce w Zawichoście, gdzie policjanci skontrolowali 51-letniego rowerzystę, mieszkańca tej samej miejscowości. Mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu.
Najwyższym, niechlubny wynik odnotowano w miejscowości Łoniów. Tam 59-letni kierujący rowerem, po miejscowości którą zamieszkuje jechał jednośladem mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Sprawca musi liczyć się z mandatem w wysokości 2.5 tysiąca złotych albo skierowaniem wobec niego wniosku o ukaranie do sądu.
Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i znacząco zwiększa ryzyko zdarzenia – niezależnie od tego, czy kierujemy samochodem, motocyklem, rowerem czy innym środkiem transportu. Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność. Nawet krótka przejażdżka po alkoholu może zakończyć się tragedią.
Opr. IP
Źródło KPP w Sandomierzu
Źródło: Tu Sandomierz
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.