1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dramatycznie niski poziom wody w rzekach regionu

    Dramatycznie niski poziom wody w rzekach regionu

    0przeszczepów
    2286odsłon
    Świętokrzyskie

    Po ponad 70 latach rekord najniższego poziomu Wisły w Annopolu został pobity. Jest źle, a prognozy przewidują, że będzie jeszcze gorzej. Paweł Staniszewski, synoptyk, hydrolog w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówi, że niskie stany wody na Wiśle to efekt utrzymującego się od początku roku deficytu opadów oraz wysokich temperatur, które towarzyszą nam od czerwca. Dzisiejszy poziom rzeki w Annopolu pokazuje, że sytuacja jest zła. – Już został pobity rekord absolutnego minimum. Notujemy na stacji 157 centymetrów, a rekord z sierpnia 1952 roku to 162 centymetry – informuje synoptyk. Paweł Staniszewski dodaje, że bardzo niski jest też poziom Wisły w Sandomierzu. Na stacji pomiarowej waha się on między 54 a 56 centymetrów. Do wynoszącego zaledwie 42 centymetry rekordu z 2012 roku brakuje niewiele. Jest bardzo prawdopodobne, że w najbliższych dniach zostanie on pobity, bowiem jutro i pojutrze temperatura ma być jeszcze wyższa. – Niestety tutaj sytuacja będzie się tylko pogarszać. Niewykluczone, że pod koniec tego tygodnia, po tych najwyższych upałach, poziom wody w górnej zlewni Wisły opadnie i zbliży się do rekordu z 2012 roku – mówi. Bardzo niski poziom wody jest także na innych rzekach regionu Nidzie czy Kamiennej. Wysokie temperatury zapowiadane są również w przyszłym tygodniu. Jak tłumaczy Paweł Staniszewski, żeby sytuacja wróciła do normy potrzebny jest co najmniej rok umiarkowanych temperatur i przyzwoitych opadów. Nawet ostatnia zima, która była mroźna i spadło dość dużo śniegu nie wpłynęła znacząco na sytuację hydrologiczną kraju. Od początku roku utrzymuje się deficyt opadów, a teraz następuje jego kumulacja.


    Źródło: Polskie Radio Kielce (Radio Kielce)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA