
Chciał sprzedać koła samochodowe, stracił kilka tysięcy złotych Wczoraj 41-letni mieszkaniec gminy Klimontów zawiadomił funkcjonariuszy, że wystawił do sprzedania koła samochodowe na jednym ze znanych portali ogłoszeniowych i stracił blisko 4300 złotych. Został oszukany, ponieważ zawierzył, że w ce
Rozmiar czcionki
Data publikacji 15.07.2026
Wczoraj 41-letni mieszkaniec gminy Klimontów zawiadomił funkcjonariuszy, że wystawił do sprzedania koła samochodowe na jednym ze znanych portali ogłoszeniowych i stracił blisko 4300 złotych. Został oszukany, ponieważ zawierzył, że w celu zrealizowania transakcji sprzedaży i otrzymania pieniędzy powinien otworzyć przesłany przez rzekomego kupującego link.
Mężczyzna relacjonował, że wystawił na znanym portalu ogłoszeniowym dwa koła samochodowe. Osoba zainteresowana zakupem poprosiła 41-latka o otwarcie linku przesłanego na jego skrzynkę mailową, za pomocą którego miał otrzymać wpłatę za oferowane koła. Zgłaszający tak zrobił, a następnie zalogował się do banku, wybranego z listy, po czym odebrał telefon od rzekomego pracownika instytucji z instrukcjami, aby zwiększyć limit transakcji na koncie. 41-latek postępował zgodnie z zaleceniami. Po chwili zorientował się, że mógł zostać oszukany. Zaniepokojony wykonał telefon do swojego banku, lecz otrzymał odpowiedź, że nikt z pracowników nie kontaktował się z nim i że najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa.
Kupując lub sprzedając przedmioty w Internecie, zachowujmy szczególną ostrożność. Jeśli osoba zainteresowana zakupem przesyła link, prosi o zalogowanie się do bankowości internetowej lub proponuje nietypowy sposób otrzymania płatności, powinna zapalić się nam tzw. czerwona lampka. Zanim klikniemy w przesłany odnośnik lub podamy jakiekolwiek dane, zweryfikujmy jego wiarygodność i pamiętajmy, że do otrzymania pieniędzy za sprzedawany przedmiot nie jest wymagane logowanie przez link ani podawanie danych do bankowości elektronicznej. Rozwaga i chwila ostrożności mogą uchronić nas przed utratą oszczędności.
Opr. IP
Źródło: KPP w Sandomierzu
Źródło: Tu Sandomierz
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.