1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Żywiec: Monitoring wykazał, że kierowca nie porzucił psów

    Żywiec: Monitoring wykazał, że kierowca nie porzucił psów

    0przeszczepów
    2330odsłon
    Żywiec: Monitoring wykazał, że kierowca nie porzucił psów

    W nocy z 12 na 13 lipca na ulicy Kopernika w Żywcu pojawiły się dwa błąkające się pieski. Ktoś wrzucił zdjęcie do sieci z sugestią, że zwierzęta wyrzucono z samochodu. Zanim policja zdążyła sprawdzić fakty, internet już wydał wyrok.

    Najważniejsze informacje:

    Monitoring wykazał, że kierowca nie porzucił psów - próbował im pomóc.

    Psy wyszły spomiędzy drzew jeszcze przed pojawieniem się samochodu.

    Sprawą zajęli się dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu.

    Dwa pieski, jeden wpis i lawina komentarzy

    Po godzinie 1.00 w nocy z 12 na 13 lipca dwa małe psy kręciły się po ulicy Kopernika w Żywcu. Informacja o zdarzeniu trafiła na jeden z lokalnych profili społecznościowych. Autor wpisu zasugerował, że zwierzęta zostały wyrzucone z samochodu . To wystarczyło. Pod postem błyskawicznie pojawiły się dziesiątki komentarzy, a internauci jednoznacznie ocenili zachowanie kierującego - zanim ktokolwiek sprawdził, co naprawdę się wydarzyło.

    Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu nie poprzestali na internetowych doniesieniach. Sprawą zajęli się dzielnicowi, którzy przeprowadzili szereg czynności wyjaśniających.

    Monitoring pokazał prawdę

    Analiza zapisów z kamer rozwiała wszelkie wątpliwości. Okazało się, że psy wyszły spomiędzy pobliskich drzew i znajdowały się w tym miejscu jeszcze przed pojawieniem się samochodu , o którego kierującego oskarżali internauci. Zarejestrowany materiał pokazał coś zupełnie innego niż sugerował wpis w sieci.

    Osoby z pojazdu zatrzymały się. Wysiadły. Próbowały przywołać zwierzęta i udzielić im pomocy. Przestraszone psy nie pozwoliły jednak do siebie podejść i oddaliły się z miejsca.

    Bielsko-Biała: Msza święta na rozpoczęcie obchodów Święta Policji. 24 lipca

    Powiat bielski: policja prowadzi działania „Prędkość” na drogach

    Kierowca, wobec którego w sieci pojawiły się liczne oskarżenia o porzucenie zwierząt , w rzeczywistości próbował im pomóc.

    Hejt szybszy niż fakty

    Ta historia pokazuje mechanizm znany w internecie aż za dobrze. Jedno zdjęcie, jeden niepełny opis - i lawina. Niezweryfikowane informacje rozchodziły się po sieci, podczas gdy rzeczywisty przebieg wydarzeń był zupełnie inny. Niewinny człowiek stał się celem ataku.

    Żywiecka policja apeluje o odpowiedzialność w korzystaniu z mediów społecznościowych. Zanim ktoś oceni cudze zachowanie lub udostępni dalej nieweryfikowany materiał, powinien upewnić się, że informacje są zgodne z faktami. Pochopny osąd w internecie może wyrządzić realnemu człowiekowi realną krzywdę.

    Źródło: Policja Żywiec


    Źródło: Tylko Slask

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA