
Wieczorem, 23 lipca, w Śródmieściu Bytomia rozbrzmiały dźwięki syren strażackich. Wszystko z powodu konieczności zabezpieczenia terenu przy jednym z budynków.
Zdarzenie przy ul. Smolenia
Spokojny wieczór w centrum miasta, zakłóciła wczorajsza (23 lipca) interwencja służb. Wszystko z powodu zdarzenia, do którego doszło w oficynie przy ul. Smolenia 15. W wyłączonym przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego obiekcie oderwał się fragmentu okapu dachu. Uszkodzona została także deska okapowa oraz rynna i fragmenty ceglanej elewacji. Oderwany element spadł na podwórko.
Nikomu nic się nie stało
Na miejscu, w oficynie przy ul. Smolenia 15, pracowało kilka zastępów straży pożarnej. Wozy zaparkowane były na jezdni. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i uprzątnięciu terenu. Po przeszukaniu pustostanu nie ujawniono w nim przebywających tam mimo zakazu osób. Nie było również konieczności ewakuacji mieszkańców frontowej części XIX-wiecznej kamienicy. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Decyzją inspektora budowlanego, tymczasowo wyłączone z użytkowania zostało podwórko należące do wspomnianego budynku. Umieszczone tam pojemniki na odpady dla mieszkańców zostały przeniesione do bramy wjazdowej.
Co sądzisz na ten temat?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.