1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wok w niecałe 10 minut – szybciej niż dowóz jedzenia

    Wok w niecałe 10 minut – szybciej niż dowóz jedzenia

    0przeszczepów
    681odsłon
    Śląskie

    Kuchnia azjatycka od lat należy do najczęściej zamawianych w dowozie – i trudno się dziwić, bo wyjątkowe połączenia smaków zachwyciły ludzi na całym świecie. Paradoks polega na tym, że to jednocześnie jedna z najszybszych kuchni do przygotowania w domu. Obiad po azjatycku możesz mieć na talerzu w niecałe 10 minut, czyli zanim Twoje zamówienie w ogóle opuściłoby restaurację.

    Dlaczego dania z woka powstają tak szybko?

    Sekret tkwi w samej technice. Dania z woka przygotowuje się z drobno pokrojonych składników smażonych w wysokiej temperaturze przy ciągłym mieszaniu. Dzięki temu warzywa są gotowe w kilka minut i zachowują chrupkość, a mięso pozostaje soczyste. Nie ma mowy o gotowaniu godzinami – wysoka temperatura robi całą robotę. W azjatyckich barach kucharz przygotowuje w ten sposób porcję dosłownie na oczach klienta – od wrzucenia składników na rozgrzany olej do podania mija zaledwie chwila.

    Dobra wiadomość jest taka, że do przygotowania dania z woka w domu nie potrzebujesz nawet samego woka – zwykła szeroka patelnia w zupełności wystarczy, by odtworzyć ten efekt. To sprawia, że danie w stylu woka to naturalny kandydat na szybki obiad na patelni: jedno naczynie, krótki czas smażenia i niewiele sprzątania po wszystkim.

    Obiad po azjatycku, fot. frosta.pl

    Obiad po azjatycku w domowej kuchni

    Żeby smak przypominał ten z ulubionego azjatyckiego baru, musi zgadzać się kilka elementów. Bazą jest sos sojowy, który sprawia, że danie ma ciekawszy, głębszy smak – słony i umamiczny. Wyrazistości dodają imbir i chili, a kurkuma wnosi kolor i lekko korzenny aromat. Do tego chrupiące warzywa – najlepiej sprawdzają się brokuły, marchew i papryka – oraz kawałki kurczaka, które szybko się smażą i dobrze łączą z resztą składników.

    Są dwie drogi do takiego obiadu. Pierwsza to samodzielne skompletowanie wszystkiego – to oznacza zakupy, mycie, obieranie, krojenie i przygotowanie sosu. Efekt bywa świetny, ale samo przygotowanie składników potrafi zająć trochę czasu, a lista zakupów, od sosu sojowego po świeży imbir, robi się zaskakująco długa. Druga droga pomija ten etap całkowicie – wystarczy sięgnąć po gotowe danie mrożone, w którym wszystkie składniki są już pokrojone, doprawione i gotowe do wrzucenia na patelnię.

    Gotowe danie z woka z zamrażarki w mniej niż 10 minut na patelni

    Dobrym przykładem jest kurczak z makaronem po azjatycku od FRoSTY. Producent deklaruje, że danie przygotujesz w mniej niż 10 minut – na patelni zajmuje to około 8 minut. Potrzebujesz jedynie łyżki oleju, a smażysz na średnim ogniu, często mieszając. W opakowaniu znajdziesz chrupiące warzywa, w tym brokuły, marchew i paprykę, kawałki piersi kurczaka oraz sprężysty makaron, a całość spina sos sojowy z nutą chili, imbiru i kurkumy. Ostrość jest wyważona – danie ma azjatycki charakter, ale nie przytłacza pikanterią.

    Opakowanie 450 g wystarcza na solidną, sycącą porcję, a przy 84 kcal w 100 g całość pozostaje zaskakująco lekka. Warto też rzucić okiem na etykietę: krótki, zrozumiały skład bez dodatków do żywności to znak, że szybkie danie nie musi oznaczać kompromisu w kwestii jakości .

    Wok w 10 minut, fot. frosta.pl

    Całe danie na jednej patelni, czyli koniec ze stertą naczyń do mycia

    Wok – ten domowy również – ma jeszcze jedną zaletę, którą docenisz dopiero po obiedzie. Całe danie powstaje w jednym naczyniu, więc do umycia zostaje patelnia i talerz, a nie stos garnków, sitek i desek do krojenia. W porównaniu z dowozem odpadają też opłaty za dostawę, serwis i opakowanie, a posiłek trafia na stół ciepły i świeży, a nie po kilkunastu minutach w termotorbie.

    Domowe wydanie daje też więcej swobody. Danie z patelni łatwo podać po swojemu – ze świeżą kolendrą, garścią prażonego sezamu czy kilkoma kroplami limonki. Dodanie tego zajmie pół minuty, a podkręci smak posiłku. Jeśli lubisz ostrzejsze jedzenie, wystarczy dołożyć plasterki świeżego chili albo pikantny sos lub olej. Taki szybki obiad na patelni niczym nie ustępuje temu z pudełka – a często smakuje po prostu lepiej!

    Obiad po azjatycku bez czekania na dostawę

    Rachunek jest prosty: zanim kurier odebrałby Twoje zamówienie, domowe danie z woka już paruje na stole. Obiad po azjatycku w niecałe 10 minut to nie obietnica z reklamy, tylko faktyczny czas, po którym gotowe danie mrożone trafia z patelni na talerz. Mieszkańcy Katowic znajdą produkty FRoSTY m.in. w sklepie Auchan na ul. Zadole, w sklepach sieci Stokrotka, w Kauflandzie na ul. Brynowskiej i ul. Chorzowskiej, w Carrefourze – zwłaszcza w centrum miasta – oraz w Leclercu na ul. Generała Zygmunta Waltera Jankego. Wystarczy jedno opakowanie w zamrażarce, by następnym razem, zamiast otwierać aplikację z jedzeniem na dowóz, po prostu rozgrzać patelnię.

    Artykuł sponsorowany


    Źródło: silesia.news

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA