
Najważniejsze informacje:
Festiwal trwał dziewięć dni i zakończył się koncertem z udziałem zespołów z Polski, Szwajcarii, Portugalii i Kolumbii.
Burmistrz Wisły Tomasz Bujok oficjalnie zamknął 63. edycję Tygodnia Kultury Beskidzkiej.
Uczestnicy i publiczność zakończyli festiwal wspólnym odśpiewaniem pieśni „Szumi jawor”.
Od Wisły do Barranquilli - ostatni wieczór festiwalu
Finałowy koncert otwierała Grupa Śpiewacza Stejizbianki z Wisły . Lokalny akcent na początku - i słuszny. Publiczność usłyszała autentyczny śpiew wiślańskich górali, zanim na scenie pojawiły się kolejne zespoły. Beskidy reprezentowały Klimczok ze Szczyrku oraz Beskid - Grupa V Stowarzyszenia Folklorystycznego Ziemia Żywiecka z Żywca .
Potem przyszedł czas na podróż dalej. Szwajcarski La Farandole , portugalski Rancho Folclórico e Etnográfico do Louriçal i kolumbijski Ballet Folclórico de Barranquilla zaprezentowali charakterystyczne dla swoich krajów tańce, stroje i muzykę. Każdy zespół wniósł coś odrębnego. Różnorodność była wyraźna i namacalna.
„Szumi jawor” zamknął 63. edycję
Po koncercie burmistrz Tomasz Bujok oficjalnie zamknął festiwal. Chwilę później wszyscy - uczestnicy i widzowie - wspólnie odśpiewali pieśń „Szumi jawor” , która od lat kończy każdą edycję Tygodnia Kultury Beskidzkiej i zapowiada kolejne spotkanie z folklorem.
Dyrektorka Wiślańskiego Centrum Kultury Anna Łupieżowiec podziękowała wszystkim zaangażowanym w przygotowanie festiwalu. Wymieniła pracowników centrum, pilotów zespołów, wolontariuszy, realizatorów dźwięku, fotografów, filmowców, służby ochrony, strażaków i osoby odpowiedzialne za organizację oraz zabezpieczenie wydarzenia. Podziękowała też artystom z Polski i zagranicy, a także mieszkańcom i gościom, którzy przez dziewięć dni wypełniali amfiteatr i pozostałe festiwalowe przestrzenie.
Bielsko-Biała: Spektakl na Placu Wojska Polskiego przesunięty z powodu burzy
Lędziny: Piknik Historyczny „Bitwa o Klimont 1644″ 8 sierpnia na Wzgórzu Klimont
Folklor żywy, nie muzealny
Tydzień Kultury Beskidzkiej odbywa się w Wiśle od ponad sześćdziesięciu lat. Tegoroczna edycja - po raz kolejny - pokazała, że tradycja ludowa nie jest wyłącznie eksponatem historycznym. Spotykają się tu zespoły z różnych kontynentów, a wiślańska scena staje się miejscem, gdzie lokalne górskie korzenie sąsiadują z folklorem z drugiego końca świata.
Źródło: Wisła
Źródło: Tylko Slask
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.