
Na ul. Beskidzkiej w Tychach doszło do nietypowej kolizji. Kierowca był uczciwy, zawiadomił policję, ale i tak poniósł karę. Jak informuje nas mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, 14 lipca o godz. 23.15 na ul. Beskidzkiej w Tychach 18-letni mężczyzna, jadący od strony Bielska-Białej w kierunku Katowic, nie zapanował nad kierowanym przez siebie Oplem Astrą i uderzył w barierki. – W pewnym momencie auto najechało na jakąś przeszkodę, co spowodowało, że przynajmniej przednie koła utraciły kontakt z jezdnią – mówi mł. asp. Gącik. – W efekcie pojazd uderzył w barierki energochłonne. Kierowcy nic się nie stało. Sam, jak słyszymy od mł. asp. Gącika, wezwał policję. W takich okolicznościach ustalenie sprawcy kolizji nie było trudne. Kierowca, jak słyszymy, powinien zawsze dostosować prędkość pojazdu do warunków na drodze i choć w tym przypadku nie mieliśmy do czynienia z przekroczeniem dozwolonej prędkości, to i tak – kontynuuje oficer prasowy KMP – była ona powodem, że kierujący nie zapanował nad pojazdem. – Kierowca ukarany został mandatem w wysokości 100 zł – dodaje mł. asp. Gącik. – Nie dostał punktów karnych. (p) Artykuł Tychy: Kierowca był uczciwy, ale i tak musiał ponieść karę pochodzi z serwisu Nowe Info .
Źródło: NOWE INFO (noweinfo.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.